Wszystko o:

sfiksowana

...

Cały czas zastanawiam się jak to jest. Są momenty kiedy wszystko jest do dupy a za chwilę wszystko zmienia się o 180 stopni i nagle świat wydaje się być piękny. I nic szczególnego się nie zdarzyło... Zagadka, której nie potrafię w żaden sposób wyjaśnić. Dziś właśnie ten dobry dzień, uśmiech na twar

sfiksowana

Minął niemalże rok od ostatniej mojej wizyty i ochoty przelania myśli na papier... Dużo się działo... Dwa związki za mną, podróże, przygody, praca, zmiany... Ale punkt, w którym jestem chyba taki sam pomimo, iż wiele się zmieniło w mojej głowie, moim wyglądzie Nic z tego - zmian, podróży, przygó

...

Hmm. ostatnio przychodzą mi do głowy rzeczy o których wcześniej kompletnie bym nie pomyślała... Zmieniamy się w każdej minucie i godzinie, każdego dnia i miesiąca. Różni ludzie i różne sytuacje mają wpływ na nas ale od nas ostatecznie zależy jaką drogę wybierzemy. Zastanawiam się po co mi blog i d

sfiksowana

W takiej sytuacji pojawia się standardowe pytanie - dlaczego? Po co to pytanie skoro wiem, że tak jest skonstruowane nasze życie - ktoś się rodzi, ktoś umiera, ktoś choruje... Wiem a jednak jeśli spotyka to naszych bliskich od razu nabiera innego znaczenia i obrazu, wydaje się niesprawiedliwe i ta

sfiksowana

Smutno mi... nawet słuchawki na uszach i płynąca z nich muzyka nie koją moich myśli, nie koją moich uczuć... ten smutek, który wypływa z wewnątrz już od jakiegoś czasu mi towarzyszy, z wiadomego powodu ale nie tylko... brakuje mi oparcia, mogę sobie mówić, że mi dobrze, że jestem szczęśliwa ale wł

sfiksowana

Czasami wydaje mi się, że jestem osobą, która jest skazana na samotność... ogólnie rozumianą samotność i nie chodzi mi tylko i wyłącznie o związek i mężczyzn ale znajomości. Ludzie zawodzą, przekonuje się o tym na każdym kroku...  Po co się otwierać? Po to aby ktoś Cię wykorzystał? Podejmuje złe w

sfiksowana

Ale mam humory ostatnio - od śmiechu, szczęścia i radości po depresję można by rzec... Huśtawka nastroju i huśtawka myśli bo mówię jedno, myślę i robię coś jeszcze innego... chyba sfiksowałam

sfiksowana

Wszystko się zmienia jak w kalejdoskopie... Czasami sama nie nadążam za swoim życiem... Zjawiła się przytulanka i przyniosła jeszcze więcej rozterek ze sobą...

sfiksowana

Pytanie tygodnia jak idzie przygotowanie do świąt? ... nie idzie, nic nie idzie, wszystko jest do dupy, nie ma świąt, nie ma niczego

karmiczny zwiazek

pomyslałam dzis sobie, ze nasza milosc, to rodzaj zwiazku karmicznego . Co prawda o karmie troszke napisano i materiałay są dosc dostępne w necie,  ale dzis  natknełam sie na tekst Małgoraty Stawarz   i nie daje mi TO spokoju. podziele sie z Toba tym a.   Niektórych ludzi łączą karmiczne związk

karmiczny związek c.d.

Zdarzyło Wam się kiedyś spotkać osobę, która zachwyciła Was od pierwszego wejrzenia? O której nie mogliście przestać myśleć ani wieczorem, kiedy kładliście się spać, ani z samego rana, zaraz po przebudzeniu?. Która wydawała Wam się tym jedynym jedyną, drugą połówką jabłka, gdy jednak   pr óbowaliś

decyzja

...wiem ze z nim bedziesz....pmietam wszystkie twoje slowa z naszych rozmow...przygotowywalas mnie na to juz od dawna... wiem tez ze sfiksuje czekajac na ciebie bo nigdy nie przestane cie kochac....jestes miloscia mego zycia.... ...bede cale zycie uciekal przed soba,miloscia do ciebie

rozmowy

...w mojej glowie caly czas tocza sie rozmowy...serca S z rozumem R ...czasami nawet na glos gadaja...placza...chlipia...bucza...rycza... ...dzis bylo tak...w zasadzie wszystkie sa podobne... R:przestan...to nie m sensu...im dluzej tym bardziej boli... S:nie przestane...cale zycie na nia czekam

mam co chcialem :

23 kwietnia napisalem do niej czasami mowie wiem....ale to nie jest wiedza bo nie pochodzi z umyslu tylko z serca....bardziej odpowiednim slowem jest slowo czuje....serce zawsze lepiej wie co jest wazniejsze...zawsze wskaze dobry kierunek...to umysl bladzi i poddaje zle rozwiazania...racjonalizuje.

serce vs rozum

R:nie zastanawiales sie przypadkiem dlaczego nie wziela telefonu,ktory znasz? S:chce wyciszyc emocje R:a nie myslales dlaczego nie powiedzial z kim jedzie? S:do czego zmierzasz? R:ty jestes slepe czy naiwne? S:ani takie ani takie...ufam R:bo ona z nim pojechala...nie wziela tego telefonu by pr

snil mi sie 25 wrzesnia 2012

...godzina 16.oo kolo fontanny w wiadomym miejscu.. ...gdy sie poznalismy nie bylem zbyt namolny odnosnie spotkania...nie chialem jej przestraszyc...miala niemile wspomnienia z ostatniego zwiazku...bala sie ze znowu ktos ja zrani..mowila ze bedzie samotna...nie naciskalem na spotkanie...chcialem os

tesknota

...bardzo za toba tesknie...tak bardzo,ze nie chce mi sie zyc...bo bez ciebie wszystko traci sens... pustka i smutek...tak ogromny ze chlipie...albo gapie sie godzinami na twoje zdjecia i slucham naszej piosenki...fiksuje...odbija mi bez ciebie... ...34 lat czekalem...na ciebie...czuje to kazda ko

...

...nie chce mi sie zyc...leze w lozku i placze...totalna apatia...przeczytalem nasze maile...po prostu rozpacz....34 lata zylem w ciemnosci,bladzilem,bez celu i sensu zycia...az spotkalem ciebie na swej drodze...poczulem ze wrocilem do domu...do ciebie...i chce juz tu na zawsze zostac by cie kochac.

wczoraj

...zrobilem cos...cochcialem z nia zrobic...pierwszy raz w zyciu to zrobilem...bardzo chcialem by to byla ona...nie dane nam to bedzie wiec zrobilem to...zonie kumpla... poglaskalem ja po brzuszku...duzym...w najblizszy wtorek bedzie rodzic...i pogadalem do malucha...na imie bedzie mial tak jak ja.

fiksacje

...mam ich kilka...wariantow znaczy sie...we wszystkich uciekam... ma krocej lub dluzej....ale pewnego dnia juz nie wracam...mam je w mojej glowie...wszystkie...czasem o nich mysle...szlifuje...udoskonalam...co za roznica czy bede 60 km czy 6000 km...i tak bede czekal na ciebie...i kochal po grob..

zuraw i czapla

...tak to wygladalo od poczatku i tak sie skonczy...   Przykro było żurawiowi, Że samotnie ryby łowi. Patrzy - czapla na wysepce Wdzięcznie z błota wodę chłepce. Rzecze do niej zachwycony: Piękna czaplo, szukam żony, Będę kochał ciebie, wierz mi, Więc czym prędzej się pobierzmy. Czapla piórka s

czy mozna

czy mozna chciec cudzego szczescia bardziej niz swojego?...mozna czy mozna...kochac...byc kochanym a jednoczesnie byc najbardziej nieszczesliwym czlowiekiem na swieci bo ktos kogo kochsz jest z innym?....mozna czy mozna...kazdego dnia kochac bardziej,mocniej ,glebiej bo wiesz ze ta osoba jest milo

http: www.youtube.com watch?v NdYWuo9OFAw

I oddałbym wieczność by Cię dotknąć   Bo wiem, że w jakiś sposób mnie czujesz   Jesteś najbliższa niebu, w którym kiedykolwiek będę   I nie chcę teraz wracać do domu   I jedyne czego mogę skosztować to ta chwila   I jedyne czym mogę oddychać to twoje życie   Bo prędzej czy później to się skończy   I

rozmowy

...pada deszcz...ide sobie...bez celu...bez pospiechu...slucham muzyki...oczy wbite w ziemie... nagle zatrzymuja sie przede mna 2panie...nieokreslonego wieku i urody...cos mowia...nie slysze bo mam sluchawkin w w uszach... wyjmuje je i rozmowa przebiega tak : Pani I : czy mowisz po polsku? pracuj

tęsknota

A ty jesteś w mojej w mojej głowie   Ja bez ciebie życ już nie nie moge   A ty jesteś w mojej w mojej głowie x3   To było jak senne marzenie   Jak ciepło, jak spacer wśród gwiazd   Niezwykłe miłości spełnienie   W blasku słońca i melodii fal.   Teraz świat upada z gwiazd na ziemie kiedy nie ma Cię

teoria

...mowi ,ze kobieta szukajac partnera stara sie znalezc kogos jaknajbardziej podobnego do swego ojca... zestawilem w mej glowie znane fakty...o niej,o nim o jej ojcu i o sobie...nie moglo byc inaczej...zawsze sie mnie bala bo jestem taki rozny od jej ojca a on podobny...on samiec alfa a ja ...nowla

You are my diamond

...chcialbym nim byc...chcialbym to uslyszec kiedys.... http: www.youtube.com watch?v Rn9hQ0ltM7c   Nie potrzebuję pierścionka by wiedzieć Ile jest warta twoja miłość Nie potrzebuję luksusowych rzeczy by wiedzieć Ile jest warta twoja miłość Jesteś moim diamentem Gdy jestem z tobą, błyszczę Będę

baran i byk

...zasiegnalem jezyka u specjlisty: oto co mi od dzis wiadomo.... ...baran nie potrafi całym sobą dla kogoś..wszystko co robi ..robi w pierwszej kolejności dla siebie..nigdy o tym nie zapominaj nie ma celu...nie ma wyzwania...bez wyzwania...walki nie ma....a barana.. syci walka..bez niej tylko

chasing cars

Zrobimy to wszystko Wszystko   Sami Nie potrzebujemy   Niczego   Ani nikogo   Jeżeli położę się tutaj   Jeżeli po prostu się tu położę   Czy położyłabyś się ze mną i po prostu zapomniała o świecie?   Nie za bardzo wiem   Jak powiedzieć   Co czuję Tamte trzy słowa   To powiedziane za dużo Są niewysta

strach

....smierc nie jest wrogiem...jest przyjacielem...zyjemy by godnie umrzec...nigdy jej sie nie balem...jesli zyjesz swiadomie w zgodzie z samym soba to on nie jest straszna...ona jest wybawieniem...trzeba ja zaakceptowac i polubic...nie bac sie jej...trzeba byc na nia gotowym...zawsze.... nigdy jej

dzis

caly dzien myslalem co moglbym im dac gdyby ze mna byli...odpowiedz nie wyglada zbyt rozowo...tylko siebie...swoj czas...swoja milosc... ...kiedys mi powiedziala ze zycie to nie tlyko kochanie i przytulanie...ma racje ze z nim jest...on da im znacznie wiecej niz ja... bo coz moze dac zyciowy nieud

De Mono - Ciągle czekam

Chociaż tego tak nie lubię,   To jestem tu najdłużej   Szukając ciebie tam.   W tych miejscach nienajlepszych,   Gdzie ciężkie jest powietrze,   Ja ciągle wierzę.   I nawet kiedy huk   Zabija wszystkim słuch   Jestem gotowy,   Wśród dymu papierosów   I wielu nudnych rozmów   Ja szukam ciebie.   Tyle

wrozka c.d.

...powiedziala: ...to jest w tobie...nie dlatego ze jest a dlatego ze ty od zawsze chciales by takie bylo ...tego nie ma,co tobie sie wydaje ze widzisz,bo chciales zobaczyc...zawsze w tobie to bylo...nie w niej... ...jej obraz masz po swojemu stworzony...ona jest zlym czlowiekim...nie jest taka j

czesto wyobrazam sobie

...nas...w roznych fajnych miejscach...osttniej nocy gdy nie moglem spac wyobrazalem sobie jak wzielismy kocyk...swieczki...kdzidelka i poszlismy na lake polezec i popatrzec w gwiazdki...dookol kocyka rozpalilismy swieczuszki i kadzidelka...a my...lezelismy przytuleni ogladajac gwiazdki...   ...cz

ksiega ego

...nie mozna doswiadczyc ekstazy bez przejscia przez agonie cierpienia... ...cierpienie  zwiazane z miloscia nie jest bezuzyteczne ...glebsza milosc wymaga otwarcia i wrazliwosci.musisz zdac swa zbroje,a to jest bolesne.zaryzykuj.... ...tylko milosc jest czyms,czego warto doswiadczac.wszystko inn

myslalem

...dzis o moim snie....o naszym spotkaniu... wuem ze nigdy do niego nie dojdzie....ona zamknela nas w definicji karmicznej milosci...ja chce ich na co dzien...do kochnia,przytulania,dbania o nich...opiekowania sie...smiechu,zabawy...wszystkiego co dobre i zle...na zawsze...razem...wspolnie... ...n

kiedys napisala tak

...Dnia 20-04-2011 o godz. 21:20  napisał a : Smutek to ogromne tchórzostwo. Do tego aby być nieszczęśliwym nic nie jest potrzebne. Każdy tchórz, każdy głupiec może tak się czuć. Każdy potrafi być nieszczęśliwy. Ale do poczucia błogości jest potrzebna ogromna odwaga- a żeby ją poczuć, trzeba nad

nie umiem

..tak jak ona....ona to zrobila a ja nie umiem...nie chce...nie moge... wybic sobie jej z glowy o sercu nie mowiac....rozumiem ...robi tam miejsce dla niego...ja musze z niego zniknac... ....nie ma wyjscia...musi....nie mozna byc z kims kogo sie nie kocha...nie mozna dac szczescia nie bedac szczes

Dnia 16-11-2010 o godz. 21:39 napisał a :

... po prostu nasze swiaty sa dwoma innymi swiatami, odrebnymi.. ja nie mam poukladane nic, mam marzenia zwiazane z praca i nauka i chce je realizowac. ... Boje sie planow Twoich, tego jak piszesz i co piszesz....bałam sie rozczarowania, tego ze Cie zawiode soba- ot tak, po prostu.   ... by pojaw

nadzieja...

 ...gdy krew jeszcze krazy  nadzieja nie umiera...ale skolatany umysl szepce...nigdy nie bedziecie razem...nigdy... ...ile tlenu w plucach serce sie szamoce i walczy...bo teskni bo czeka bo kocha nad zycie...i nie przestanie nigdy... to dramat zwyklego szarego czlowieka,ktory znalazl milosc swego

egoizm

...tak jestem egoista...pierwszy raz w zyciu...wstydze sie tego...zle mi z tym...ale jestem i to sie nie zmieni... nigdy nic nie chcialem dla siebie...niczego nie pragnalem...nie mam potrzeb materialb nych ,nie dbam o kase...dziele sie...daje...mam duzo to daje...lubie dawac nie oczekujac...dawac d

samotnosc

...madry czlowiek powiedzial...zeby byc samotnym trzeba przezyc wielka milosc...ktos kto poznal siebie poprzez kogos innego jest gotowy...do bycia samotnym.... ...ja nie przezylem ...ja przezywam w kazdej chwili...swiadomie....mocno...gleboko...jak nigdy dotad.... ...jestem gotowy....choc nie pogo

goya-tesknota

Zasuszam kwiaty, choć rzadko to robię,   A serce wali mi na myśl o Tobie,   I dłonie mam suche bo nie głaszesz ich   Niedługo opadna jak uschnięty liść...   Mówią, że tęsknota jest po to żeby jej nierozumieć   Mówią, że tęsknota jest piękna wtedy gdy i ktoś ją czuje   W powietrzu się unosi echo Twyc

rozum i serce

ona wybrala rozumem...wiec i ja wylacze swoje serce...niech mowi teraz rozum... wiem......ze nigdy nie bedziemy razem...ze zamknela nasze uczucie w jednej definicji...karmiczna milosc......jestem smutkiem...ogromnym ...wiem tez ze wyjade z polski...jeszcze nie teraz....zajmie mi to jeszcze jakis c

test

...zrobilem sobie test www.cpp.info.pl a oto wynik..... UWAGA! wynik to 46 punktów.Jesteś w depresji.Twój stanwymaga kontaktu z psychitrą.Konieczne jest rozpocz,ecie farmkoterapii.Twój stan jest dla ciebie istotnym zagrożeniem...   e tam...bzdury jakies...mi tylko nie chce sie bez niej zyc...a

pamietam

...kazda rozmowe...maila...smsa...pamietam co wtedy robilem..... gdy pracuje przypominam sobie wtedy te chwile gdy dostawalem smsowlismy...wybuchalismy smiechem...cieszylismy sie chwilka...piekne to...wyjatkowe..niezpomniane...   smutno mi...apatycznie..refleksyjnie...nostalgicznie...bo ktos kogo

bezdomnosc...

...kiedy ja poznalem...poczulem jkbym wrocil do domu...z dalekiej niekonczacej sie 34 letniej podorozy...nareszcie w domu...po tylu ltach zmarnowanych bez niej...slodki dom...kres wedrowki...koniec poszukiwan...azyl,ostoja,cieplo,czulosc i ...ona... jestem bezdomny....taki pozostane bo nowego szuka

...

smutno mi...zle...nie moge sie z tym pogodzic ze nie jestesmy razem bo to co nas laczy jest wyjatkowe....niespotykane...niecodzienne...tym wiekszy moj bol ze bedziesz z nim... w idealnym swiecie serce zawsze ma racje....ten swiat niestety taki nie jest...uciekam...w prace...zamykam sie na swiat...p

cierpienie

...gdy doznajesz cierpienia,traktuj to jako okazje.Badz go calkowicie swiadomy,a doswiadczysz czegos wspanialego.Kiedy stajesz sie w pelni swiadomy swojego cierpienia,kiedy patrzysz mu w twarz,nie uciekajac od bolu,zrozumiesz ze jestes od niego oddzielony...   ...codziennie...w kazdej chwili...za

wybory

JESLI WYBIERASZ ,ZAWSZE BEDZIESZ BAL SIE TEGO CZEGO NIE WYBRALES ...jesli cos wybierzesz ,pzostaniesz stale uwieziony  z tym ,czego nie wybrales,poniewaz niewybrane jest odrzucone,stlumione.Niewybrane wymaga odwetu.Niewybrane przygotowuje sie-pewnego dni,w chwili slabosci,eksploduje zemsta.... ty

Coma - Daleka droga do domu

Pierwszy podmuch wiosny budzi lęk.   Porcja ciepłych złudzeń przenika do serc.   Ptaki oszalałe fruną z drzew.   Mocniej czuję każdy mały smak   i żal, każdy strach   i gniew.   Ile jeszcze we mnie wiary,   Ile jeszcze we mnie samym sił,   Na nowe dni, ile szans.   Ile jeszcze we mnie wiary,   Ile j

madrosci

...nieprawdziwe rzeczy moga wywolac prawdziwe...jesli myslisz,ze sa prawdziwe,to funkcjonuja dla ciebie jako rzeczywistosc-tylko dla ciebie.to rzeczywistosc snu,,ale moze na ciebie oddzialywac,moze oddzilywac na cale twoje zycie i cly twoj styl zycia...   ...kiedy poddajesz sie istnieniu,nie wyrze

zawsze chlipie gdy to czytam...a czesto to czytam

... A, jesli bedzie Ci dane zyc sto lat.... to jak chcialabym zyc sto lat mnus jeden dzien, aby nie musiala zyc ani jednego dnia bez Ciebie : Twoja Puchatkowa:*   i tez czuje to samo, tylko wolalabym powiedziec Ci to osobiscie.... nie, nie powiedziec............ chcialabym, bys poczul, ze Cie koc

wizja...

...kiedys,jak mialem 17 lat...dawno temu to bylo....w mojej szkole nie potrafilem sie  zsocjlizowac z grupa rowiesnicza....w czasi przerw siedzialem na schodach i czytalem ksiazki...i po lekturze jednej z nich zrozumialem w jakiejs chorej wizji ze ja bede sam...cale zycie...ja teraz juz  wiem dlacze

kocham

...ja tak bardzo ze nie znam slow by to opisac...tak bardzo by pozwolic jej odejsc i byc szczesliwa z innym... ...nie przestane jej kochac...to niemozliwe...na zawsze pozostanie gleboko w moim sercu...ale nich bedzie najszczesliwsza kobieta na swiecie...nawet z nim ...ja i moje checi sie nie licza

Ryszard Rynkowski - Nie mówimy, że to miłość

Ja przy Tobie   Mogę śmieszny być,   Pewny siebie   Jak kościelna mysz.   Małozgrabny,   Nieporadny,   Ot, na wróble strach,   Lecz spokojny, lecz bezpieczny tak.   Ja przy Tobie   Mogę konie kraść.   Być jak wino,   Co mu sprzyja czas.   Nie mówimy, ze to miłość   Po co kusić los?   Życie jest cudo

czasem

..brak mi slow by opisac co czuje...wtedy kradne piosenke...one moze powie wiecej... ...kiedys sie zastanawialem dlaczego zaden szczesliwy czlowieknie stworzyl pieknego wiersza,nie napisal swietnej piosenki,nie namalowal cudownego obrazu...bo to niemozliwe...dopiero cierpienie,wszechogarniajacy bol

codziennie

....mysle o nich... zrozumialem ze oni sa najwazniejsi...zrobie wzystko by byli szczesliwi... schowam swoje egoistyczne uczucie...nie bede o nim mowil...to nie sprawi ze ono zniknie...to niemozliwe...kocham ich nad zycie.... ...bede fiksowal w ciszy...nic jej nie powiem...tu przeleje swoje fiksac

kim

 jestem ze myslalem ze bedziemy razem...kim???? ...co moglem je j zaoferowac oprocz siebie i milosci? ...chyba naprawde zyje w jakims matrixie bo myslalem ze tylko milosc wystarczy....tylko tak glebokie,mocne,wrecz nieludzkie uczucie starczy by byc razem... tak czulem...nie myslalem...bo rozum wy

ktos wie???

...czy ktos wie jak sie czuje osoba majaca swiadomosc ze milosc jego zycia bedzie budzic sie i zasypiac obok innego mezczyzny????   ....wiem....obezwladniajacy bol...wszystkiego...lacznie z dusza....pragnie sie wtedy tylko umrzec...codziennie to przezywam...chlipie wtedy jak bobr...dzis nawet wyle

znowu

...chce uciec...niewazne dokad...nie moge zniesc mysli...to dziecko powinno byc nasze...poczete z milosci jakiej nikt nie moze soie wyobrazic...z tak silnego uczucia ze nie mozna go nazwac bo brak slow... ...gdy mysle ze z nim jest...nie chce mi sie zyc... ...wiem ze jutro skoro swit,,,wstane...wy

mnich

...powiedzialem jej ze zostane mnichem...bo nie bedziemy razem ..gdybym tylko wierzyl w jakiegos boga juz bym to zrobil... ...nie musze nim zostawac...ja nim jestem...zyje jak mnich...w celibacie...w milosci...do niej...nie do boga... mnich sie modli do swietych obrazkow...ja patrze na nia jak on

bezsennosc

...znowu mi sie snila...ja chyba na prawde fiksuje...3 55am wiem ze juz nie zasne.. wiem tez ,ze gdy wroci nie bedziemy tez rozmawiac przez skype a...smsy coraz chlodniejsze...jak do kolegi albo obcego... ...coraz czesciej mysle o tym ze nigdy nie bedziemy razem...ze zostanie na zawsze z nim...ze

on i ja

...jestem inny...zawsze bylem...nie wiem daleczego ale taki jestem... ...niespecjalnie inteligentny,niezbyt urodziwy,niewyksztalcony... ...bogaty wnetrzem...duzo daje...pomagam...calkowicie bezinteresownie...dziele sie tym co mam...bo mam duzo nie majac nic....nie dbam o kase...nigdy nei dbalem...

smsowe zapytania

...ostatnio ja zapytalem 1.czy zechce pojsc ze mna na rodzinna impreze...odmowila 2.czy chce zostac moja przyjaciolka,zona,kochanka,przytulanka,mama naszych dzieci...tez odmowila...   ...woli byc z kims z rozsadku...ponosic konsekwencje...kierowac swie rozumem...byc z kims kogo nie kocha....niz

swiat ciszy

...zaczynam go lubic..i bynajmniej nie chodzi mi o podwodny swiat... ...przestalem sie odzywac...mowic...czsem jesli musze wymienim z kims komunikaty... ...nie mam do kogo mowic...nie chce mi sie z nikim rozmawiac....nikt nie rozumie... ...nawet przestalem sluchac muzyke...tiesto i van burren brz

wydarzenia wg osho

...w zyciu sa tylko trzy wielkie wydarzenia:narodziny,milosc i smierc.narodziny juz sie dokonaly-nie mozesz nic z tym zrobic.milosc jest wyjatkowa:zdarza sie bardzo niewielu ludziom i nie mozesz niczego o niej wiedziec.smierc zdarza sie wszystkim i nie mozesz jej uniknac.to jedyna pewna rzecz.a wiec

Coma - Nothing for you

Chciałem być jednym Tym jednym wybranym Chciałem tego   Nim się to wydarzyło Pewnego dnia obiecałaś mi że nigdy nie odejdziesz Powiedziałaś, mój cudowny powinieneś wiedzieć Powinieneś znać. Nigdy nawet nie próbowałem rozumieć   Nie zdawałem sobie sprawy, że zmierzaliśmy do końca Chcieliśmy być jedny

ciagle...zawsze...w kazdej chwili

...pozadam...pragne...fascynujesz mnie...chce cie odkrywac kazdgo dnia na nowo...budzic sie i zasypiac z toba... strasznie tesknie...nie moge przestac o tobie myslec.... co noc przewijajami sie przez glowe  wspomnienia...przed snemzawsze na ciebie patrze i slucham...gdy budze sie to samo robie...k

coma - spadam...

SPADAM PO WOLI SPADAM W KORYTARZE ŚWIATEŁ W POMRUKI ZNACZEŃ SPADAM JAKBY NIE BYŁO CAŁEGO ŚWIATA JAK BY NIE BYŁO NAWET MNIE SPADAM POMIĘDZY ZDANIA W NIEDORZECZNOŚCI BEZ WAHANIA SPADAM CHRONI MNIE WIARA NIECH BĘDZIE CHWAŁA BOGU A W MOJEJ DUSZY SPOKÓJ SPADAM CO SIĘ WYPRAWIA ? CAŁY W SPADANIU CAŁY ZE ŚW

milczace serca AvB

http: www.youtube.com watch?v kE6viMU56VE wszystkie dzwieki zaczynaja przyspieszac i zalewaja oltarz naszej percepcji cisza, ktora utrzymujemy w tym snie wschodzi z tego snu znow to czego szukamy co znajdujemy laczy sie z nasza wiara, manifestowana w codziennym zyciu jeszcze teraz te wszystkie odc

obserwcje

...nie kontrolowac mysli...pozwolic na ich swobodny przeplyw...niech przychodza i odchodza...nie utozsamiac sie z nimi...obserwowac je...byc obserwatorem... nasteonym krokiem jest obserwowanie obserwatora... potem nie bedzie juz nic....nie-umysl...pustka...istota medytacji... tylko ja tak nie umi

czy po uslyszeniu

takich slow mozna miec jeszcze nadzieje?: ... nie spotkam sie z toba,bo gdy to zrobie nie dam mu szansy ... ... niepotrzebnie zczelam znowu z toba rozmawiac bo dalam ci nadzieje ... ... mama i a mowi ze powinnam dac mu szanse ...   ....codziennie slysze je na nowo...codziennie o nich mysle...ni

przepis

-cztery filiżanki miłości   -dwie filiżanki lojalności   -trzy filiżanki przebaczenia   -jedna filiżanika przyjażni   -dwie łyżeczki czułości   -cztery kwarty wiary   -beczka śmiechu   Miłość połączyć z lojalnością i starannie zmieszać z wiarą. Przyprawić dobrocią, czułością i wyrozumiałością. Dodać

zrozumialem

...ze jestem strasznym egoista...ze tak  ich pragne dla siebie ze nie mysle o jej uczuciach... ...ale ja nigdy nikogo tak nie pragnalem...dlatego to takie trudne dla mnie...codziennie bardziej pragne...znowu chlipie...potwornie mi smutno...i zle... ...postaram sie nie mowic jej o moich uczucich...

ona i ja

...zrozumialem cos...dlugo to do mnie docieralo... ...nie jestem dla niej tym kim ona jest dla mnie... ona jest miloscia mego zycia...kims na kogo czekalem cale zycie...pierwsz kobieta ktorej powiedzialem kocham...kobieta z ktora chce sie zestarzec...miec dzieci...robic wszystko...razem...a nade w

watpliwosci

...od wielu dni watpie...nie w nia...nie w milosc do nich...w siebie... w to jakim jestem czlowiekiem...w moj system wartosci...w to co wierze... ...skoro nie chce mnie ktos kogo kocham nad zycie to jakim musze byc czlowiekiem????????????????????????????????  

od

...godziny sluchm chasing cars i gapie sie na jej foto...wyobrazam sobie jak razem robimy milion malych rzeczy i to wszystko to sprawia nam ogromna radosc...a my jestesmy najszczesliwszymi ludzmi na swiecie... ...cos mi szepce do ucha  ze... zycie to nie tylko kochanie i przytulanie .......tak mi k

musze

...nauczyc sie byz nich zyc... ...przestac o nich caly czas myslec... ...przestac tesknic tak ze wszystko boli... ....znalezc cos co sprawi ze zachce mi sie zyc.... bo nie umiem przestac ich kochac...nie chce...nie potrafie... nie radze sobiez mysla ze z nim jest...nie pogodze sie z tym nigdy..

korespondencja

napisala: A. raz jeszcze napisze wez sie ogarnij czlowieku.... bo popadasz wrecz w jakas psychoze zwiazana ze mna:     odpisalem: m. ogarnalem sie: to nie psychoza...to milosc zycia...wiem to...czuje to...i juz: to sie nei zmieni...az po grob

chcialbym

...rozum caly czas mowi mi ze nigdy nie bedziemy razem....serce protestuje...ciszej za kazdym razem...ale nadzieja nie umiera... nie przestane kochac......on jest miloscia mego zycia... ....ale chcialbym znowu zaczac zyc...nawet bez niej...samotnie w ciszy...chcialbym zaczac jesc...spac...odczuwac

stary robot vs nowy robot

...pracuja podobnie...ale stary...spal minimum 8h,jadl 5-6 x na dobe i wazyl ponad 85 kg nowy...prawie nie spi...prawie nie je...wazy 78 albo mniej... starego cieszyla praca...lubil ja...smial sie...sluchal muzyki...cieszyl sie wszystkim... nowemu nie chce sie zyc...

a jesli

-A jesli pewnego dnia bede musial odejsc?-spytal Krzys sciskajc Misiowa lapke.Co wtedy? -Nic wielkiego-zapewnil go Puchatek.Posiedze tu sobie i na Ciebie poczekam.kIEDY SIE KOGOS KOCHA,TO TEN DRUGI KTOS NIGDY NIE ZNIKA...   ...kapie...deszcz za oknem...moje lzy tez kapia na klawiature... ...cle

mail

...pare dni temu zapytalem... czy jestes o mnie zazdrosna...jak maz o zone...jak kochanka o kochanka: tak czy nie???   odpowiedziala Tak ...wiec powiedzialem,ze nie pojade sam na impreze za 2 tyg...bo nie chce by byla zzdrosna... niapisala ze mam psychoze...w zwiazku z jej osoba...  

robot

...znowu nim sie staje...trace zainteresowanie calym swiatem...zamykam sie w sobie i tylko pracuje....nie krocej niz 12 h.... ...wracam do swojego malego swiata..mojego prywatnego matrixa penego fiksacji... ...pozerklem na nia...zmykamdo pracy ...strasznie za nimi tesknie...strasznie

nigdy

...nie zrozumiem...dlczego dwie osoby ktore sie bardzo kochaj nie sa razem....marnuja czas...traca chwile...nie zrozumiem tego... wszystko inne przy tym uczuciu to proch i pyl...   ...nie mam na nic ochoty...sily brak mi motywacji...chyba mam depresje...

nie moge

...spac...tak tak to objaw depresji... nigdy nie mialem problemu ze snem...leze sobie...patrze na nia..glaskam po nosku...slucham kolysanki dla neiznajomej i wyobrazam nas sobie... ...tylko czasem rozum odzywa sie...nie bylo i nie bedzie nas... smutno mi...dzis znowu plakalem...niedawno...jak sam

nie wiedzialem...

...ze mozna tak kochac...ze czujesz to kazda komorka swego ciala ...ze mozna tesknic tak...ze tracisz czasami dech... ...ze mozna kochac atk...ze nie chce ci sie zyc bez kogos...   ....nie potrafie odebrac sobie zycia...ale zyc tez mi sie nie chce...

.

...znowu zsypialem z laptopem patrzac na jej foti i sluchajac chasing cars...teraz wstalem i tez patrze na nia....odkad mam laptopa mam ja na tapecie...lubie na nia patrzec...i glaskac ja...ciekawe czy czuje jak miziam ja o policzkach albo bawie sie jej wlosami...

gdy kochasz

...pusc wolno...jesli nie wroci nigdy nie bylo twoje.... ...bede tego zalowal do konca zycia...niech bedzie wolna...   ...wiem ze nigdy nie bedziemy razem...     samotnosc jest jak kwiat jak rozkwitajacy w sercu lotos samotnosc jest dobra ,zdrowa to radosc bycia soba i posiadania wlasnej p

myslalem

....ze jestem gotowy....na wszystko ...ze madre ksiazki mnie przygotowaly ...ze moja filozofia zycia jest dobra... ...ze pogodze sie ze wszystkim co przyniesie egzystencja   MYLILEM SIE... ...nie jestem i nie bede gotowy...nigdy si ez tym nie pogodze...ze ona jest z nim... ta mysl nie daje mi

obojetnosc

...przerazajaca...wszechobecna...odbierajaca sily,checi... moje serce umierakawlek po kawalku...roboty nie maja serca... ...poznaje mroczna strone milosci...obojetnosc...depresje...beznadzieje...wtedy gdy nie mozesz byc zkims kogo kochasz... ciemnosc...ciemnosc widze....

caly czas

...mam w glowie wizje....jak z nim jest...szczesliwa...kocha go.... ja zle koncze... ...moze wtedy pozwoli mi odejsc...nie wytrzymuje tego juz....znowu nie moge zasnac...   koszmar...milosc mego zycia z innym...nic juz nie bedzie tak jak wczesniej...z pewnoscia ja nie bede

konfucjusz

...powiedzial tez tysiacmilowa podroz zaczyna sie od jednego kroku   ...tez tak zaczne...mam juz ja w glowie...ale jeszcze nie teraz....kiedys...wkrotce...jak ogarne pewne sprawy...tym razem jeszcze wroce...ale wiem ze bede uciekal...tam...daleko...bo tu juz nic nie ma sensu...

znowu

...mam wszytkiego dosc...tylko pracuje...co najmniej 12 h dziennie...jestem potwornie zmeczony ...chyba znowu chce sie zapracowac na smierc...dopada mnie totalna obojetnosc...nic dzis nie zjadlem..chyba depresja znow atakuje...   ...mysle o nich...wyobrazam nas sobie...tylko nigdy nie bedzie nas.

trzeba

....wiedziec kiedy powiedziec sobie dosc...   kurwa nie umiem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!   nie umiem i nie chce przestac jej kochac   jestem popierdolony na maxa...............................

cisza...

mowi wszystko czuje wiem rozumiem ono ona i on tam ja tu sam nigdy nic nigdzie wieczna tesknota umeczonego serca nie znajdzie nigdy ukojenia   czas przestac byc egoista nie pragnac nie marzyc nie snic kazdej nocy niech bedzie z nim szczesliwa tak po prostu  bo zasluguje na to

dobrze

....ze nikt nie wie co sie dzieje w moim sercu i glowie...bo z pewnosci odeslalby mnie do psychiatry...   ...nie ma slow by opisc rozmir mej tesknoty...nie wie m dlaczego ale dzis smutek jest smutniejszy...przerza mnie  mysl ze nie bedziemy nigdy razem ...pomilcze dzis sobie.................

praca

...wlasnie skonczylem na dzis...zaczalem o 5.30...nic wiecej oprocz pracy nie mam...zalosne... juz nie jest moja pasja...jest tylko praca...musze stad uciec..chocby na chwile...   ...bardzo za nimi tesknie...ogromniascie mi ich brak...mysle...tesknie...marze...wszystko o nich...... smutno mi....

praca

...dzis tylko 13h... jutro zaczne o 5 rano...moze uda mi sie popracowac wiecej...zapracuje sie na smierc...   konfucjusz powiedzial rob co lubisz nie bedziesz pracowac ..i tak bylo...moja praca byla moja pasja...byla...od jakiegos czasu jest tylko praca....

Znalezione blogi:

sfiksowana wariatka (yopi_kasiulka)
mój blog będzie wspaniałym opisem mojej znakomitej osoby :P kekeke

Miejsca:

Poznań (4)
Wrocław (3)
Wilków (3)
Warta (3)
Adamów (3)
Naga (2)
Kota (2)
Halle (2)
Borysów (2)

Firmy:

RUCH (12)
Zono (5)
Lotos (2)
DIALOG (2)
Allegro (2)
Żurawie (1)
Vision (1)
Variant (1)
Spike (1)
SKOK (1)