Wszystko o:

rozpięty

Rozpiąć spinki 8230

  Gdy 5 lat temu usłyszałem, że mistrzostwa Europy odbędą się w Polsce ryknąłem typowo polskim śmiechem, heheh 8230 u nas, niezłe jaja, przecież my nie mamy stadionów dróg, infrastruktury, mądrych polityków, niczego nie mamy a przecież Kononowicz nie wygrał wyborów , no dobra ale na serio kto bę

Sacrum rozpięte na płótnie

Malarka Hann Paruszewska-Karpiel obchodziła 20-lecie pracy twórczej. Artystka związana z Kościołem zdobyła dotychczas wiele prestiżowych nagród. Jak podkreśla 8211 jej talent ujawnił się nagle i jest taką Bożą iskierką. Zanim jednak wzięła do ręki pędzel i kupiła pierwsze farby, przez 25 lat pra

Jeśli pragniesz mnie, rozepnij rozporek i...

Gdy zdjął koszulkę serce mi mocniej zabiło. Zaczął zdejmować pasek ze spodni. Patrzyłem zafascynowany. Rozpiął rozporek. Czułem, jak kutas uwiera mnie w majtkach. Jednym ruchem wyciągnął lekko nabrzmiałego kutasa. Mój był już twardy. Patrzyłem na wielkiego i grubego penisa. Byłem zauroczony. Kutas

Suwak rozpiąć czy zapiąć?

Mam nowe hobby. Stanie ... w korkach o każdej porze dnia btw: Dziękujemy Panie Prezydencie : . To doskonały czas na uspokojenie skołatanych nerwów po długim dniu poprzednim wybory  i burzliwej nocy sąsiad majsterkowicz . No chyba, że akurat wszyscy dookoła w liczbie tir, autobus i szybki golf z p

rozpięta na pajęczynie nicości

Możliwości internetu w naszym codziennym życiu są niemal nieograniczone.Wystarczy posiadać komputer podłączony do sieci, by móc poznawać nowych ludzi,odciąć się od szarej rzeczywistości życia ,to smutne ale tylko tu potrafie -i mogę- być sobą .Ostatnio osoby, które nie mogą lub nie mają czasu na bez

Idzie Wiosna - strona 1164

   Agacie nic się takiego nie przydarzyło... nigdy. Szklana, kryształowa postać? Ale to właśnie Aśka na mnie tak wyjątkowo działa, tak mnie teraz wyjątkowo podnieca tym, samą już tylko myślą jak beztrosko sobie wtedy szła nie wiedząc przecież o tym, że ma rozpięte spodnie, że w jakiś

Idzie Wiosna - strona 640

powierzchnię spodni, metalowy guzik. Miałem ochotę go rozpiąć i przez dłuższą chwilę skupiłem się na tej właśnie czynności ale Wiosna, przeczuwając chyba co mam zamiar zrobić, nabrała powietrza i naprężając brzuch skutecznie mi to uniemożliwiała. Wiedząc, że bez użycia zdecydowanie już większej siły nie uda mi

Idzie Wiosna - strona 1161

tak mnie intrygowała. Chyba było mi to potrzebne, skoro tak bardzo lubiłem ją za to niedbalstwo, za ten brak schludności w swoim wyglądzie i za ten rozpięty, zbyt często odsłaniający jej białe majtki zamek od którego to przecież rozpoczęła się nasza znajomość. Czy jest w tym jej roztargnieniu coś

Idzie Wiosna - strona 455

palcami języczek właśnie teraz, teraz gdy tak wyjątkowo mnie całuje w dół. Wolniutko, delikatnie, niemal ząbek po ząbku w dół. Choć trochę, choć tylko o kilka ząbków...     Zastanawiałem się, jak jakiś niespełna rozumu dziwak, czy udałoby mi się rozpiąć go niepostrzeżenie aż tak, jak był rozpięty wtedy w

Idzie Wiosna - strona 639

zwolnionym filmie widziałem jak te tak nieco dziwnie wyglądające z tyłu, odstające od tułowia spodnie zwracają się teraz ku mnie swoją przednią stroną i spostrzegłem gdy już była w połowie obrotu, że są rozpięte. Całkiem rozpięte. Czułem, że dziewczyna patrzy mi teraz prosto w oczy ale nie byłem wstanie

Idzie Wiosna - strona 462

65279        Nigdy nie zdarzyło się, by sam się rozpiął... ale przecież był rozpięty, widziałem to wyraźnie i nie umiałem, nie potrafiłem, nie mogłem już nic zrobić. Wykrakałem? Czy to przeze mnie? 8230 czy to moja wina?     Stało się to, czego zawsze tak bardzo się bałem? Stało się, że

Idzie Wiosna - strona 801

   No tak, a jak Aśka nie założyła dzisiaj majtek? Przecież chwilę temu, jak spoglądałem tak mimo woli na rozpięty, co prawda tylko nieznacznie zamek jej spodni, to przecież nie widziałem by miała je na sobie... te białe... żadne chyba, jeśli już, majtki. Przecież widziałem tylko jej goły

Idzie Wiosna - strona 968

   I wczoraj. Tak samo był rozpięty wczoraj, w knajpie u Drzazgi. Rozpiął się jak tańczyła ze mną i był już tak rozpięty aż do samego końca, aż do momentu gdy wróciliśmy do domu. Czułem się jak idiota, bo przecież wiedziałem, że wszyscy te jej rozwalone spodnie, te białe, jakoś tak dziwnie

Ewa + Monika - c. d. 3

do sypialni, Ewa leżała w łóżku. Kołdra tylko częściowo zakrywała jej nagie piersi 8211 8222 podejdź do mnie 8230 8221 Rozpięła mi pasek, zsunęła zamek rozporka 8211 8222 masz mnie teraz przelecieć. Nie będziesz podniecał się oglądając dupę tej małej. Rozumiemy się? 8221 8222

Idzie Wiosna - strona 1104

opływającymi ją, delikatnie targanymi wiatrem włosami z rozpiętym zamkiem różowych, obcisłych spodni.   Tak, tylko że z powodu tego rozwalonego tak wyjątkowo zaskakująco rozporka jakoś nikt do niej nie podszedł, jakoś nikt poza mną nie próbował zagadać, iść za nią i obserwować z ukrycia całą tą, tylko chyba

Idzie Wiosna - strona 666

, ciągłego, od samego początku jak tylko nas zobaczyła gadania mojej matki. Stojąc teraz nieco z boku Wiosny spostrzegłem w lustrze, że zamek Asi spodni jest rozpięty. Uśmiechnąłem się i pomyślałem, że musiał się pewnie rozpiąć jeszcze wtedy, jak Wiosna przy szafie zakładała buty, jak się schylała

Idzie Wiosna - strona 1078

- Asiu... - chrząknąłem bo nagle poczułem znany mi już przecież zbyt chyba dobrze, palący mnie gdzieś tam wewnątrz ogień - Masz...    Już miałem jej powiedzieć wbrew temu co sobie obiecywałem, że znów ma rozpięty ten cholerny zamek, już nieomal to z siebie zaczynałem wyrzucać tym suchym

Idzie Wiosna - strona 844

bezkarnie powiedziałem całkiem spokojnym i opanowanym głosem - Nic... - Jak nic? - dziewczyna poruszyła się nerwowo - Weź tą łapę! No idiota, zamek mi rozpiął! - Sam się rozpiął. - powiedziałem trochę zaskoczony stanowczym tonem z jakim dziewczyna wypowiedziała te słowa. - Sam! Akurat! - Joanna

Idzie Wiosna - strona 930

    Choć miejsce, w którym staliśmy pomimo znajdującej się tuż obok latarni było pogrążone w półmroku, nie tak całkiem jednak zatopione w ciemnościach jak choćby parę jeszcze kroków wcześniej, to dokładnie widziałem te jej rozpięte spodnie, ten cieniutki podciągnięty, odkrywający brzuch

Idzie Wiosna - strona 36

co tak niefortunnie powiedziałem położyła swoją rękę na mojej dłoni. Poczułem, że sprawiło mi to przyjemność i spojrzałem na nasze, oparte na udzie dziewczyny ręce. Pomyślałem, że to dziwne, bo przecież skoro patrzy teraz na nogi to powinna chyba też zauważyć i ten rozpięty zamek swoich obcisłych

Idzie Wiosna - strona 633

65279      Nie no, nie powiem, sam też się tam przecież gapiłem... kusiły wzrok te jej lśniące, cieliste rajstopy i te białe majtki... jakoś tak zaskakująco rzucające się w oczy 8230 niby taki drobiazg, tylko rozpięty zamek a jednak...    Tylko? Gdyby nie on, gdyby nie ten rozpięty zamek, to

Idzie Wiosna - strona 690

ziemię. - I... - powtórzyłem patrząc na wbity w ziemię but Joanny.    Zdziwiony przeniosłem wzrok na Wiosnę ale dziewczyna cały czas patrzyła obojętnie na czubki swoich butów. Przypominając sobie o jej rozpiętych spodniach spojrzałem na zsunięty całkiem suwak. Uśmiechnąłem się i pomyślałem, że to co

Idzie Wiosna - strona 673

niechętnie.    Spojrzałem na Aśki spodnie. Były rozpięte, dokładnie tak jak wtedy, przed lustrem, niemal do połowy. No pięknie... pomyślałem uśmiechając się mimo woli. Nie, nie... Nie będę nic jej mówił, skoro obiecałem to sobie i... i niby, po co? Nie chcę znów jakiejś idiotycznej awantury.    Minęliśmy

Idzie Wiosna - strona 697

. Energicznym ruchem pociągnęła ją w górę i nagle zamarła w bezruchu. - O matko... - jęknęła cicho spostrzegając zapewne dopiero teraz swój rozpięty rozporek.    Wyprostowała się i szybko odwróciła tyłem do Kingi i częściowo też i do mnie. Pochyliła się nieco i złapała palcami języczek suwaka. - Coś się

6 piętro

, prawie dwumetrowym mężczyzną, niezwykle przystojnym. Idealnie skrojony garnitur podkreślał jego niezwykle męską sylwetkę, szerokie ramiona, silne nogi i pośladki na które musiał pracować latami... Miał na sobie śnieżnobiałą koszulę, dwa ostatnie guziki były rozpięte, nie miał krawata. Wysokie, mądre

Idzie Wiosna - strona 966

każdym razie stanowczo zbyt często całkiem, aż do samego końca. Tak jak był całkiem rozpięty wtedy, gdy spostrzegłem Asię pierwszy raz.     Rozpięty tak, że każdy bez trudu widział jej majtki. Te białe majtki, okryte cielistymi, skrzącymi się w słońcu rajstopami. Szła parkową alejką pośród tłumu ludzi

Idzie Wiosna - strona 806

   Chwyciła palcami języczek suwaka, który o dziwo nie rozpiął się już dalej nawet pomimo wsuniętego i odciągającego materiał spodni od ciała dziewczyny mego kciuka. Nie rozpiął się jak miał to jeszcze do niedawna w swoim zwyczaju, jak rozpinał się niemal za każdym razem a jedynie teraz nieco

Idzie Wiosna - strona 1074

się to, że się rozpina. Pomyślałem nawet, że jeśli nie jest rozpięty do samego końca to przecież może tak być, i nawet całkiem fajnie to wygląda. Całkiem miło jest spojrzeć na te jej zawsze nie dopięte spodnie, na widoczne białe majtki , ich większy lub czasem mniejszy fragmencik, może akurat

Idzie Wiosna - strona 1352

swoich spodni i opuści ją, że i dziś też, że już za chwilę będzie szła z opuszczoną ręką, swobodnie, lekko, z gracja nią wymachując tak jak wtedy i pozwalając całkiem może i nieświadomie zamkowi tych wyjątkowo obcisłych spodni rozsunąć się, rozpiąć się tak, jak chyba jednak, jak przecież cały czas

Idzie Wiosna - strona 398

nazwać. Ha, ten jej nieszczęsny zamek, pokręciłem głową z niedowierzaniem, zamek, który tak wyjątkowo wyraziście utkwił mi w pamięci. Przecież gdybym nie ja, to pewnie chodziłaby przez cały dzień w rozpiętych spodniach. Nie mogłem zrozumieć jak tego nie zauważyła, jak nie spostrzegła, że przechodzący

Idzie Wiosna - strona 72

. Uśmiechnąłem się mimo woli, bo jak się tego spodziewałem był rozpięty.    Joanna chciała go szybko zapiąć ale jak zwykle okazało się to o wiele bardziej skomplikowane. Stałem i przyglądałem się jak znów się z nim nerwowo zmaga. Nagle opuściła bezradnie ręce. - Pięknie... - powiedziała sama do siebie, stojąc

Konie moja pasja *

- wtedy na pewno otworzy pysk. 65279 65279 NAJPIERW ROZPIĄĆ NACHRAPNIK I PODGARDLE !   65279 Jeśli masz kiełznać konia, który stoi w stanowisku, zanim założysz uzdę musisz zdjąć kantar. Najlepiej rozpiąć go i założyć koniowi na szyję, jak obrożę, wtedy masz pewność, że koń nie ucieknie ze

NOWY DOBRY ERO TEKŚCIARZ:

namiętnym, głębokim pocałunkiem. Gość odwzajemnił go, wsuwając   język w jej usta. W trakcie pocałunku położył dłonie na jej pośladkach i   mocno je ściskał. Po chwili żona klęknęła przed nim, rozpięła rozporek i   uwolniła jego wielkiego kutasa. Zaczęła mu obciągać, wkładając sobie sztywniejący organ

Idzie Wiosna - strona 676

tak blisko, że wystarczyło abym tylko nieco uniósł rękę i mógłbym dotknąć tego rozpiętego zamka a mimo to czułem się tak, jakbym był tu sam. Stała całkowicie mnie ignorując. Pomyślałem, że gdybym teraz zamknął oczy to mógłbym odnieść wrażenie, że oprócz mnie nie ma tu nikogo więcej. Gdybym

Idzie Wiosna - strona 692

grywać w Columbusie... - wróciłem do wcześniejszej, nieskończonej myśli i zacząłem ją kontynuować mimo woli patrząc na oparte na spodniach, niemal tuż przy samym rozpiętym zamku smukłe palce Wiosny - To ta knajpka w której byliśmy... wtedy, tam na Wałach... Tam to już cięliśmy takim chałturnianym

Idzie Wiosna - strona 704

   M iałem już powiedzieć, że ma rozpięty zamek. Miałem, ale pamiętając, że obiecałem sobie nie zwracać już więcej Wiośnie żadnych uwag, pamiętając przecież jak nerwowo na to reaguje dałem sobie spokój. Nie powiedziałem, że znów ten jej cholerny zamek jest rozpięty, że znów się rozpina, choć

Idzie Wiosna - strona 705

, błękitne, pełne łez oczy i rozpięty aż do samego końca zamek mocno napiętych spodni , siłą wręcz odciąganych na boki za sprawą wsuniętych w kieszenie dłoni i odsłaniających wyjątkowo dokładnie białe, zawsze jakby na przekór tak wyjątkowo dobrze widoczne majtki. Stanąłem tuż obok siedzącej nieruchomo

Idzie Wiosna - strona 947

   Cichutko westchnąłem uśmiechając się i czując dziwne drżenie ramion na samą już myśl, zupełnie nie wiem po co teraz o tym myśląc a właściwie to dokładnie pamiętając przecież ten tak wyjątkowo wczoraj rzucający się w oczy, niemal przez cały wieczór rozpięty zamek. Ośmielony tym, że Joanna

Idzie Wiosna - strona 967

jej tak po prostu, że ma rozpięte spodnie a ona całkiem mnie nie rozumiała. quot ...Co chyba?... quot zapytała patrząc na mnie jak na idiotę, quot ... Maciek no powiedz... quot uparcie się dopytywała, ponaglała... Wyjątkowo natrętnie dudniły mi teraz w głowie jej słowa, wypowiedziane wtedy

Idzie Wiosna - strona 800

jej całkiem rozpięty zamek, przez tak dokładnie widoczny, wręcz na siłę rzucający się w oczy każdemu, nie tylko mi, ten właśnie rozpięty zamek jej obcisłych, różowych spodni, który może i teraz też już był tak samo rozpięty, bezczelnie wręcz rozpięty aż do samego końca i rozchylony na boki tak, że

Idzie Wiosna - strona 1075

przez cały dzisiejszy dzień jakby się akurat w tym właśnie miejscu zaciął, nie zsunięty a niezbyt może starannie tylko zapięty, tym razem nie rozpięty jednak tak, jak czasem się to Asi przytrafiało. - To taka gofrownica do włosów... - Joanna mówiła patrząc na matkę - Takie coś, taka jakaś grzałka

Idzie Wiosna - strona 1077

- Przebrać się? - Wiosna zawahała się wyprostowana już i trzymająca w dłoni pudełko z butami, które właśnie teraz wyjęła z reklamówki - I w tą skórzaną spódniczkę też? - A czemu nie? - matka uśmiechnęła się ironicznie spostrzegając z pewnością ten nieszczęsny, niemal całkiem już rozpięty zamek

Idzie Wiosna - strona 1081

- No ale... - głos matki zdradzał jakieś wyjątkowe zdziwienie - Nie wypada przecież żebym ja... no co ja mam jej powiedzieć? że ma zawsze rozpięty zamek?... żeby mi dała te spodnie bo to jakoś tak głupio wygląda? - A widzisz. - odburknąłem czując, że zaczyna mnie już wyjątkowo męczyć ten temat

Idzie Wiosna - strona 1063

tamtej niedzieli sama, jak szła wśród tłumu wyległych na promenadę ludzi z całkiem rozpiętym zamkiem tych sztruksowych obcisłych, może i zbyt nawet obcisłych spodni, które i dziś miała na sobie. Może nie byłoby w tym i nic szczególnego, może nawet bym wcale tego rozpiętego zamka nie zauważył a w sumie

Idzie Wiosna - strona 1163

. Może wtedy jej ciało zaczęłoby tak drżeć, jak niekiedy Agacie się to zdarzało? Zawsze chciałem tak zrobić ale nigdy nie odważyłem się na to .    Nigdy? Przecież próbowałem dzisiaj go rozpiąć, uśmiechnąłem się nagle do swoich myśli. Przecież próbowałem i nic mi z tego nie wyszło. Muszę najpierw

Idzie Wiosna - strona 865

czas pilnować? quot .     Brakowałoby tylko tego, żeby jeszcze rozpiął się teraz, tu przy wszystkich do samego końca. I zaraz pewnie się rozepnie. Świetnie. I jeszcze coś jej musiało akurat dzisiaj odbić, żeby nie zakładać tych cholernych majtek. No przecież nie widziałem jakoś wcześniej, żeby miała

Idzie Wiosna - strona 869

- A. - domyśliłem się, że dziewczyna ma ochotę wyjść do toalety.    Wstałem, zadowolony nagle, że Joanna wychodzi, bo jakoś tak automatycznie pomyślałem sobie, że na całe szczęście poprawi w toalecie ten swój, częściowo rozpięty zamek. - Chodź. - podszedłem do Aśki i wyciągnąłem w jej stronę

Wykład z Nim

szedł od szyi w stronę obojczyków, rozpinając mi przy tym koszulę. Moje ręce wędrowały po jego plecach. Gdy rozpiął koszulę zatrzymał się na chwilę, cofnął się. Patrzył na mnie właśnie takim wzrokiem jaki zapamiętałam z wykładów. Mój czarny, koronkowy stanik, chyba wydał mu się zbędny, gdyż jednym

Idzie Wiosna - strona 35

. Wpatrywałem się w nie widząc, że znów są rozpięte. Uśmiechnąłem się, bo nie zapięty zbyt dokładnie suwak zapewne zjechał w dół wtedy, gdy dziewczyna siadała. Już miałem jej powiedzieć, że ma rozpięte spodnie, że właśnie jej się rozpięły ale Joanna nie patrząc na mnie odezwała się nie spostrzegając wcale tego

Idzie Wiosna - strona 42

       Gapa! No pewnie, że gapa ze mnie, pomyślałem nagle przypominając sobie, że przecież jeszcze na górze spostrzegłem, że Joanna znów miała rozpięte spodnie, i że nie zdążyłem jej o tym powiedzieć bo zaczęła nagle uciekać przede mną. - Asiu... - zacząłem mówić ale dziewczyna uśmiechając się

Idzie Wiosna - strona 463

niezbyt równo biegnącą jej środkiem ciemniejszą smugą, niestarannie ułożoną, może w pośpiechu, może wijącą się właśnie tak, bo zupełnie nie postarano się, bo idąca w tej rozpiętej skórzanej spódniczce dziewczyna nie postarała się o to, by ułożyć ją idealnie prosto. - Agata! 8211 nie mogąc zapanować nad

Corrida de toros

, rozpięłam bluzkę, kilka drobnych guziczków i już jego dłoń chwytała moją pierś, chciałam być już naga, czuć dotyk jego skóry.  Był delikatny, powoli rozpiął spodnie, uśmiechałam się, błagając by nie przestawał, gdy pozbawił mnie majtek, drżałam, nie wiem, czy sprawił to chłód, rozpięłam jego koszulę

Idzie Wiosna - strona 1343

pierwszy obcisłych spodniach, które tym razem, a niemal od razu to ze zdziwieniem spostrzegłem, nie były rozpięte tak, jak były rozpięte tamtej niedzieli, tak jak się tego przecież spodziewałem, jak wręcz tego chciałem, jak tego oczekiwałem i jak przecież byłem cały czas pewien, że i tym razem będą

Jak piękne są wspomnienia o seksie...

sięgnąłem do zamka na jej biodrze. Jednocześnie miażdżyłem jej usta. Chwyciła moją dłoń i przeciwstawiała się próbie jego rozpięcia. Całując, mocowaliśmy się chwilę, w której, gdzieś, podświadomie, zarejestrowałem, że jej język już nie jest bierny, już tańczy taniec z moim i wciska się do moich ust

Idzie Wiosna - strona 1233

fakt. Wypiła za dużo, bo jakoś też zapomniała o wielu rzeczach... choćby o tym, że ja tam byłem i zbyt dobrze to wszystko przecież widziałem. I zapomniała o tym cholernym zamku też... bo żeby nie czuć tego, że jest tak całkiem rozpięty? Nie widzieć, że wszyscy, nawet i Justyna, właśnie tam się

Zbudowany na niepewności...

Dzisiaj chciałem rozłożyć skrzydła... rozpiąć je szeroko. Lecz okazało się że nie mam na to miejsca. Coś zawsze mnie ograniczało. Od góry marzenia z prawej miłość z lewej smutek. Od przodu myśli z tyłu zobowiązania a na domiar złego pod stopami była niepewność. Jakoś tak dziwnym trafem zbudowałem

Jak ubrać dziecko do lekarza?

osłuchać malucha, wystarczy rozpiąć szelki śpiochów i podwinąć lub rozpiąć kaftanik. Nóżki cały czas są zasłonięte i nie marzną. Szybko można również z powrotem ubrać dziecinę. Zestaw body+rajstopki, choć na pewno bardziej wyjściowy, już taki idealny nie jest. Żeby osłuchać dziecko, trzeba rozpiąć całe

JAK USZYĆ TOREBKĘ - mini kurs

przypinamy i przyszywamy do taśmy zamka - w ten sposób zamek zostanie przeszyty drugi raz.  Teraz  trzeba zeszyć wokół torebkę i podszewkę.  Ważne! Przedtem należy nieco rozpiąć zamek, tak by można było potem wsadzić palce rozpiąć do końca. Koniecznie zostawić niezaszyty otwór do wywinięcia, np, w miejscu

Przekraczając bramy rozkoszy

natomiast mam na sobie czarną, obcisłą mini spódniczkę i białą, całkiem grzeczną bluzkę, która jedna jest niepokojąco rozpięta pod szyją. Pamiętałam też o pończochach samonośnych i szpilkach, które tak lubisz. Patrzysz na mnie oczekując kolejnego kroku. Nie dołączam jednak do ciebie. Przechadzam się wokół

Rozdział dwudziesty trzeci

były chyba zbyt potężne, by kwalifikowały się na normalne. Owszem, była namiętna, nawet bardzo, ale 8230 Musiał to sprawdzić, bez względu na wszystko. Zerknął na swoje spodnie, które już niewygodnie go uciskały i z westchnieniem wstał, rozpiął pasek i zsunął materiał z nóg. Po głębszym namyśle

To zjawisko najbardziej bliskie zorganizowanej prostytucji, jakie kiedykolwiek widziałem.

. Odtwarzacz płyt kom­paktowych, płyty, zapasowe baterie. Zsunęła buty i rozpięła dwa gu­ziczki przy spódnicy. Przedział zapełniał się powoli. Przez megafony ogłoszono odjazd pociągu, a jedno miejsce wciąż pozostawało puste. Pociąg już ruszał, gdy nagle drzwi przedziału się rozsunęły. Podniosła głowę znad

Idzie Wiosna - strona 1134

   Pomyślałem, że za to, że tak bezlitośnie drwi sobie teraz ze mnie zrobię jej na złość i rozepnę choć trochę zamek tej tak wyjątkowo kuszącej wzrok spódniczki, pociągnę leciutko za ten języczek, który wciąż jakby specjalnie po to właśnie tkwił pomiędzy moimi palcami. Pociągnę tak, jak zawsze

Idzie Wiosna - strona 1251

boku, plecami do mnie już śpi i pomyślałem, że delikatnie, tak by tego nie poczuła rozepnę jej stanik, rozepnę to zapięcie, które zawsze wtedy, jakoś tak wyjątkowo mnie intrygowało, wręcz kusiło by właśnie to zrobić i dalej będę tak leżeć nic więcej już nie robiąc tylko patrząc na jej plecy, na

Idzie Wiosna - strona 672

lustrem i się cały czas uśmiechała.    Ciekawe, czy by się tak uśmiechała widząc ten jej zamek? Nie no... z pewnością widziała. Może to właśnie dlatego tak się uśmiechała? Bo chyba trudno by było tego nie zauważyć... tylko jakoś Aśka nie widziała, że jest rozpięty. Ciekawe czy tak by się uśmiechała

Idzie Wiosna - strona 668

pewnością nie trzymający tak, jak powinien zamek tym razem, na całe szczęście nie rozsunął się bardziej. A może i szkoda, że nie? Pomyślałem, bo jakby się jeszcze bardziej, albo i całkiem już rozpiął to Wiosna jakoś by to może w końcu i zauważyła...    Joanna stała wyprostowana przez chwilę ciągnąc

Idzie Wiosna - strona 693

uwagę, rozpiętym zamkiem - No przecież mówię... Przychodziła czasem do Columbusa... czasem razem z nami śpiewała... jak Bartek ją poprosił.    Mówiłem cicho, jakbym się obawiał, że przechodzący właśnie ludzie mogliby usłyszeć coś, czego nie powinni byli słyszeć, że skuszeni moim głosem będą patrzeć

Far far away .... pewnego razu

spódnice. Rozchyliła nogi i zaczęła masować sobie cipkę. Drugą ręką rozpięła mi rozporek i włożyła w spodnie łapiąc za pałkę i delikatnie uciskała. Widząc moje rozbawienie zaproponowała odjechanie z parkingu kawałek dalej do pobliskiego lasu. Nie zastanawiałem się nawet sekundy, w końcu mój Wacek też się

Idzie Wiosna - strona 804

całkiem nie kontrolowany przez zajętą opowiadaniem o sobie dziewczynę , nie zsunął się odsłaniając tak perfidnie te jej białe majtki . Pamiętałem, że tydzień temu był już tu całkiem rozpięty, że czułem się wyjątkowo głupio zdając sobie sprawę z tego, że przecież wszyscy spacerujący promenadą ludzie

Idzie Wiosna - strona 795

, pokiwałem niezadowolony głową, już musiała zalać tego swojego jadu, napuścić na mnie, cholera wie po co Aśkę i całkiem mimo woli spojrzałem na zamek jej spodni. Widząc, że jest o dziwo niemal już całkiem rozpięty, choć jednak do samego końca trochę jeszcze brakowało pomyślałem, że niestety, nic się nie

Idzie Wiosna - strona 1184

jej spódniczki, ten zamek, który nerwowo szarpiąc jeszcze chwilę temu tak uparcie starałem się rozpiąć. Może trwało to zbyt krótko, może Joanna zbyt szybko się obróciła wokół siebie bo jakoś wcale nie spostrzegłem tego by był rozpięty. Jakoś o dziwo, choć przecież wydawało mi się, że go

Uprzejmość XXIV

, dziczyzna bądź portfel. Naturalnie trudno byłoby komuś się w nim zakochać, bo jego zapach jest raczej stajenny, jego strój nędzny i niemodny, no i często ma rozpięty rozporek. Chociaż gdyby rozeszła się wieść, jakimi kwotami dysponuje, na pewno posypałyby się jakieś propozycje natury matrymonialnej

Eminencja

bariery, klęknął przede mną, zadrżałam, wiedziałam co się dzieje, dlaczego, a mimo to pozwalałam by trwało. Objął mnie, pachniał cudownie, jego dłonie chwyciły mnie za uda, dotykałam palcami koloratki, byłam wilgotna i podniecona. Pragnę ciebie szepnął, gdy podwijałam jego sutannę, rozpięłam spodnie

Idzie Wiosna - strona 840

, nie umiałem odmówić sobie tego, by zabrać ręki z zamka Asi spodni, mało tego, jakby na złość, na przekór sobie przesunąłem dłoń odrobinę wyżej, tak by na tej mile mnie łechcącej drabince niewielkich ząbków rozpiętego powyżej suwaka zamka położyć jeszcze dwa kolejne palce - I przez łzy powiedziała

Dionizos

pastowanej tapicerki. Zapięła pasy, spojrzał na jej nagie uda i znów dotknął,podsunęła się lekko dając mu swobodny dostęp, ruszył z piskiem opon, po paru minutach byli na jakimś odludzi, zatrzymał się, rozpięła pasy, zbliżyła wargi do jego szyi, zamarł, jej palce delikatnie muskały je ramiona, nadal zapięty

Idzie Wiosna - strona 778

tymi dziwnymi wątpliwościami obojętnie dotknąłem końcem palca tego właśnie jasnobrązowego, nawet tu, w półmroku rzucającego się w oczy, tak mnie zawsze intrygującego zamka. Przypominając sobie ten mój dziwny, ten jakiś całkiem irracjonalny zwid sprzed niemal już tygodnia rozpiąłem napę spinającą

Idzie Wiosna - strona 748

miała rozpięty ten nieszczęsny zamek zwróciłem na nią uwagę. Gdyby nie to, że nie spostrzegła, że nie wiedziała tego, że jej spodnie są rozpięte wcale bym na nią nie zwrócił uwagi.    A tam, akurat... rozpięte spodnie... Pewnie ma w sobie to coś co, sam nie wiem jak to nazwać, ale może to jakieś

Idzie Wiosna - strona 770

pewnością zamek tych jej obcisłych spodni jest oczywiście rozpięty, że trochę szkoda, że ten sweter jest aż tak długi, że całkiem go zasłania. Swoją drogą, wcale by mi to nie przeszkadzało, jakby tu, w domu, teraz gdy nikt jej przecież nie widzi Aśka chodziła z rozpiętym zamkiem. Może to i trochę dziwne

Idzie Wiosna - strona 941

    Wiosna cały czas trzymając w palcach języczek suwaka uparcie tkwiącego na samym dole rozpiętego zamka, nawet o milimetr niechcącego się przesunąć w górę mimo nerwowych, coraz mocniejszych szarpnięć spojrzała na mnie oczyma nagle wypełnionymi łzami. Spojrzała nie wiem, czy speszona tymi

Idzie Wiosna - strona 932

- Co, biały czy czarny? - spojrzałem na jej rozpięte spodnie i chrząknąłem czując, że znów zasycha mi w gardle , że coś mnie tam drażni w ten charakterystyczny sposób, jak zawsze wtedy, gdy jej widok zaczynał mnie jakoś tak specyficznie intrygować. - No co? - Wiosna opuściła głowę i wpatrzyła

Ikona

Na ikonie u Rublowa trzy anioły   dyskutuja o przyszłosci świata a może o kursie dolara, co sprowadza się do tego samego. a może po prostu losuja, który pojdzie po piwo bo i tak kazdy włos jest policzony a przyszlość świata maja w dupie.   Na ikonie na desktopie Każdy guzik jest rozpięty

Idzie Wiosna - strona 1355

mógł tu, w sklepie w końcu zrobić to, na co przecież czekałem. Rozpiąć się.   Wszedłem tuż za Wiosna do sklepiku i nie mając teraz żadnych szans by zobaczyć czy już się czasem nie rozpiął, czy te parę kroków, kiedy to dziewczyna szła nie trzymając go w tak rażący, w tak rzucający się w oczy sposób

Idzie Wiosna - strona 1384

dziwnie zaczynają mi drżeć ręce 8211 Naprawdę? - Nie. 8211 odburknęła 8211 Na żarty. - Bo miałaś rozpięty zamek? 8211 czułem, że coraz mocniej pulsuje mi krew w skroniach - No coś ty? - No 8230 - Joanna westchnęła z rezygnacją 8211 Zsunął się jakoś tak... - Sam? 8211 uśmiechnąłem się

Idzie Wiosna - strona 49

stolika.    Patrzyłem jak się zbliża, niemal pożerałem wzrokiem całą jej postać. Sprawiało mi, jak chyba nigdy dotąd wyjątkową przyjemność przyglądanie się tak niespodziewanie poznanej, pięknej dziewczynę.    Od przodu jej wizerunek wydawał się jeszcze bardziej atrakcyjny. Widoczny pod rozpiętą kurtką

Idzie Wiosna - strona 60

się do niej.    Przytuliła się mocniej, jej oczy znów zrobiły się zimne i jakieś zupełnie mi obce. Miałem wrażenie, że już jej tu nie ma, że jest teraz myślami zupełnie gdzie indziej... Wpatrzyłem się w płyty promenady i znów zobaczyłem rozpięty zamek jej spodni. Przesunąłem rękę nieco w bok, chciałem

Idzie Wiosna - strona 67

       Wyciągnąłem niepewnie rękę w stronę jej rozpiętego rozporka chcąc jakoś jej pomóc. - Zostaw mnie! - warknęła robiąc szybko krok do tyłu.    Na skutek jej gwałtownego ruchu suwak przesunął się nieco. Ze złością, niedbale pociągnęła go w górę nie dopinając do końca. - Zaraz się wścieknę

Idzie Wiosna - strona 65

się jak to robi. Popatrzyłem na rozpięty zamek spodni ale, zmuszając się by o nim nie myśleć, szybko przeniosłem wzrok ponad skrzący się srebrzyście pasek i wpatrzyłem się w wystające ze spodni i okrywające ten śliczny pępek, lśniące delikatnym światłem rajstopy z figlarnie poskręcanym szwem

Jontek na Śląsku cz. V

posiadała w sobie cechy wszystkich dziewcząt  zamieszczonych  na powyższym filmiku. Leżąc w maluchu oglądałem ten gimnastyczny pokaz Hany w lusterku wstecznym, coś tak jakbym oglądał film, erotyczny oczywiście i krocze zaczęło mi pracować. wszystko mi nabrzmiało do tego stopnia, że musiałem rozpiąć zamek u

Idzie Wiosna - strona 1417

palcach ten niewielki kuszący wzrok suwaczek bojąc się by nie rozpiął się tak, jak przecież często potrafił niespodziewanie to zrobić.    Czyżby nagle o nim zapomniała? Czyżby teraz było już jej to zupełnie obojętne czy jest zapięty, czy może coś się z nim jednak dzieje? Może to ta odrobina wypitego wina

Idzie Wiosna - strona 1344

wciśnięty pod spodnie kciuk Asi prawej dłoni, wciśnięty tak jednoznacznie pod ten dzisiaj niczym szczególnym nie wyróżniający się pas i zasłonięty dłonią tak mnie przecież intrygujący, nie dający mi spokoju od samego początku zamek. Zamek, który dzisiaj nie był rozpięty, który nie mógł się rozpiąć bo

Żółw, żyrafa i świadomość ekologiczna

kolejnych pieluszkach, ale jak na złość obecne opakowanie ma tylko dwa: albo żółw, albo drzewko z ptaszkiem i żyrafą. I tak na zmianę galopują - żółw, żyrafa, żółw, żyrafa, znowu żółw. Zapiąć, rozpiąć, zapiąć, rozpiąć, rozpiąć, zapiąć. I tak 8-10 razy dziennie średnio. Społeczność internetowa określa matki

pieprzenie z drukarzem II

mnie i poczułam na nodze jego naprężonego kutasa. Puścił moje włosy i szybko podniósł moje plecy żeby zdjąć futerko. Rzucił je gdzieś w kąt, oplotłam nogami jego biodra a D. zdjął koszulkę w czasie gdy mi udało się rozpiąć trzy guziki mojej cielistej koszulki. D. olewał system i rozpinanie koszulki

Idzie Wiosna - strona 14

    - Joanno... - wszedłem jej w słowo.    Chciałem, sam nie wiedząc dokładnie jak powiedzieć jej to, że znów ma rozpięte spodnie, że coś chyba jest nie tak z tym zamkiem ale nie pozwoliła mi dokończyć. Chrapliwy, ledwo wydobywający się z zaschniętego gardła głos gdzieś tam utknął w środku

Idzie Wiosna - strona 15

to wyraźnie widziała, zjechałem wzrokiem niżej i przez jakiś czas patrzyłem uparcie na jej spodnie. Chciałem by podążyła za mym wzrokiem i spostrzegła to, co się z nimi stało. Ponownie spojrzałem jej w oczy. Patrzyła cały czas na mnie z uśmiechem na ustach. Już miałem jej powiedzieć, że ma rozpięty

Idzie Wiosna - strona 2

pastelowy róż jej obcisłych spodni nagle, w zupełnie nieoczekiwany sposób brutalnie zakłócała, psuła ten tak przecież miły oku obraz wyraźnie jaśniejsza, niemal zupełnie biała plama. Nie ulegało już żadnej wątpliwości, zamek spodni tej całkiem obcej mi dziewczyny był rozpięty.    Kiedy przechodziła tuż

Idzie Wiosna - strona 75

czubkami malców rozpiętego zamka. - Tak cię to pasjonuje? - spytała i nie spuszczając nawet na moment ze mnie wzroku zakryła dłonią rozporek spodni 8211 Bo mnie jakoś wcale. - Nie zmieniaj tematu. - powiedziałem ale dziewczyna już mnie nie słuchała. - Oszaleję za chwilę... - niemal jęknęła i nagle

Żal do goryla

, niedbale rozpięty z dwóch najgórniejszych guzików, dzięki czemu zobaczyłem, że na szyi posiada łańcuszek bez krzyżyka i zdumiałem się lekko. - Mam depresję. - Powiedziałem zbolałym głosem, jak to w depresji i zaniemówiłem, zgodnie z typowymi objawami. Nie na długo, albowiem pani, w białym, rozpiętym

Idzie Wiosna - strona 641

mnie przenikliwie zimnym wzrokiem - Chyba najlepiej zrobię jak jutro nigdzie z tobą nie pojadę. - Asia... - uśmiechnąłem się i czując się nieco zakłopotany ześliznąłem się wzrokiem w dół i bezmyślnie wpatrzyłem w cały czas rozpięty zamek jej spodni - Daj już temu wszystkiemu spokój, proszę cię.- Daj

rozpięty

, padam, padam... niby odgrywała, bo w rzeczywistości robiła to chyba całkiem na serio, nigdy nie zapomnę sposobu, w jaki na mnie wtedy spoglądała, może nawiązywała do porannej sceny, by przezwyciężyć skrępowanie, i tak rozpięła w końcu całą koszulę i przestała nucić, a ja stałem oniemiały, nieruchomo

Szczawnica MTB Marathon, 31.05.09

rozpiąć. Rozpinaliście świetną złotą spinkę SRAM-a w błocie. Wtedy już nie jest ani taka świetna, ani taka chętna do rozpinania. No ale rozpinamy, za plecami sznur zawodników w co raz bardziej spokojnym tempie. Pytania czy mam wszystko, czy trzeba pomóc.  Dzięki. Mam wszystko poza szczęściem. Kiedy już

Opowiadanie cz. VII

w nóżkę. Potem położył głowę na moich kolanach z ufnością dziecka, które szuka czułej pieszczoty. Delikatnie ściągnął ze mnie buciki, potem pończoszki. Znów namiętnymi pocałunkami rozgrzewał me ciało. Zsunęłam się z krzesła, uklękłam obok niego na podłodze i odgarnęłam włosy pozwalając mu rozpiąć

Znalezione blogi:

Mam rozpięty rozporek i jestem z tego dumna. Mogłabym udawać poetyczność, typu mam rozpięty

Miejsca:

Naga (154)
Warszawa (51)
Warta (34)
Pawłów (30)
Janów (29)
Marki (27)
Londyn (26)
Poro (20)
Kraków (20)
Adamów (20)

Osoby:

Doni (6)
REM (5)
The Doors (3)
Queen (3)
Nirvana (3)

Firmy:

RUCH (330)
DIALOG (19)
SKOK (18)
SAP (11)
Prochem (10)
MIT (10)
Allegro (10)
BBC (7)
Onet (5)
Mieszko (5)