magdaeska
MAGDAESKA
To szalona chyba dziewczyna z wielkim sercem,która chyba nie ma problemu z nawiązywaniem nowych kontaktów.Dziewczyna bardzo pomocna i miła-przynajmniej takie sprawia wrażenie na gg,hihihihi!Często oglądam Jej zdjęcia na fotosiku i któregoś pięknego dnia znalazłam u niej serwetkę z kurami,które chcia
Wzruszenie
od 2 miesięcy nie pomagają, postanowiłam wytruć wirusa alkoholem. O skutkach trucia poinformuję po wyleczeniu kaca. Pozdrawiam serdelecznie. Z niepoważaniem Wskazująca na spożycie Napoleona VSOP magdaeska A nie wiem dlaczego nie mogę wejść na bloga Kropelki? Czemu google traktuje mnie jak spamera?
Pokątne dziergadełka
No dobra - przyznam się wam - poluję na blogowe Candy z biżuterią po to, żeby sobie z bliska obejrzeć jak robią to inne dziewczyny. Pooglądać i pomacać cudzą robotę. No jakbym miała przekłute uszy to bym sobie po prostu zwyczajnie kupiła. No trochę sie boję to prawda - nie samego przekłuwania, ale
O nowym koszyku
Zrobiłam sobie koszyk z papierowej wikliny. Z pokrywką. Jestem z niego zadowolona, chociaż oczywiście mam kilka zastrzeżeń, ale.... A tu można podejrzeć kolejne etapy jego powstawania: http: magdaeska.fotosik.pl albumy 281430.html e Najbardziej mnie martwi, że nie mozna go tak naprawdę pomalować
Trochę o wiklinie
Wiklina to tylko jeden wielu z surowców do wyplatania. Ja nie próbowałam innych, ale bardzo podobają mi sie też wyroby np z trawy. Sama wiklina daje wiele możliwości. Ta, która jest najbardziej charakterystyczna i rozpoznawalna 8211 to wiklina okorowana czerwona, czyli bez skórki. Bardzo przyjem
Wyróżnienia i szycie retro
Serdecznie dziękuję za wyróżnienia: Agnieszce z Niebiańskiej Szafy Krzysi w jej Hardangerowych Fascynacjach Ali w jej miłym Miejscu dla Kropelki Wasze wyróżnienia sprawiły mi ogromną przyjemność i nie ukrywam - satysfakcję. Jak człowieka doceniają to od razu dostaje pozytywnego quot kopa quot . Prz
Horoskopom mówię NIE!
Pewna ciocia dała mi wycinek ze quot specjalistycznej quot gazety z horoskopem dla dziecka urodzonego 13 listopada. Ja horoskopy traktuję zwykle jako ciekawostkę i raczej rzadko je czytam. Samej mi jest trudno odpowiedzieć czy w nie wierzę. Ale po przeczytaniu tego horoskopu dla mojego młodszego s
O Kubusiu
SZCZUREK To mój przyjaciel Szczurek Szczurkowski. Jemu powierzam wszystkie me troski. Wszystkie me żale szepcę mu w uszko. On jeden widzi żal w mym serduszku. Dobrze mieć takiego jak mój Szczurek kompanka, choć wiem, że to przecież tylko przytulanka. MASZYNA Zbuduję tu maszynę - to pomysł jest wspan
Hurtownia dziergadełek
Ponieważ dostałam te różności biżuteryjne, to mogłam podokańczać dziergadełka, którym brakowało a to zapięcia a to bigli itp. Pokażę tylko te ciekawsze, żeby nie zanudzać. Kolczyki spiralki na małych kółeczkach, w dwu wersjach kolorystycznych. Następny to taki quot kiełbaskowy quot naszyjnik, któr
Wciągnięta w dziergadełka
Rzeczywiście bardzo mnie wciągnęło to szydełkowanie dziergadełek. Najbardziej mi się podoba połączenie elementów szydełkowych z naturalnymi kamieniami. Chętnie bym sobie bardziej poszalała na zakupach w półproduktach biżuteryjnych, ale niestety obiecałam być oszczędna : - muszę więc robić z tego co
Kiełbaska i branzoletka
Dużo się u mnie ostatnio działo, ale nie w temacie robótkowym. Mało mam więc do pokazania. Udało mi się skończyć kiełbaskowy naszyjnik który może być skompletowany z kolorowymi ślimakowcami z poprzedniego wpisu. Akurat w tym przypadku quot udało się quot nie oznacza, że nie miałam dla niego czasu,
Kaszak z ucieranym kremem
Nie lubię gotować, więc staram się to robić szybko, żeby jak najmniej czasu spędzać w kuchni. Wybieram też przepisy łatwe i szybkie. Ostatnio usłyszałam komplement od mojego kuchennego guru - mojego Męża, że coraz lepiej gotuję. Znaczy, że się quot wyrabiam quot . A to dowód na to że każda dziedzin
Od czego zacząć?
Tutorial: How to make basket of twisted paper? Witam cię w moim Szuwarkowie - Szuwarkowym Zaciszu, gdzie chcę przekonać jaką miłą umiejętnością jest wyplatanie koszyków z tzw. papierowej wikliny. Jeśli chcesz spróbować, ale nie wiesz jak się do tego zabrać, spróbuję ci pomóc. Od czego zacząć? Propon
Wyniki Cukierkobrania
Dziękuję wszystkim za udział w zabawie. Maszyna losująca wylosowała dwie osoby. Koszyk otrzyma: Kasiulka ! Kolczyki dostanie: Amber ! Gratuluję wygranej! Proszę Szanowne Laureatki o przysłanie mi swoich adresów pocztowych na maila: magdaeska o2.pl
Pleciona kurka
No i nie wytrzymałam - musiałam zrobić sobie kurkę. Jeszcze nie jest skończona, ale już widać co nieco. Przed malowaniem kurka wyglądała tak: Po malowaniu wyglądała tak: Jeszcze tylko drobna kosmetyka - korekta rysów kurzej twarzy - i będzie gotowa. No i uwaga! Znalazłam rewelacyjny sposób na malowa
Myszy harcują
Dziękuję za takie miłe komentarze na quot come back quot . Jeszcze się wloką za mną ogony zobowiązań, ale już mnie ręce świerzbią do robótek. Przez ten nawał roboty po godzinach coś mi się wydaje ostatnio, że mi się mysz rozpuściła okropnie i broi. Ale na szczęście znalazł się ktoś kto ją poskromi.
Kokoszki kumoszki
Kokoszki powstały już dosyć dawno i były efektem mojej fascynacji bardzo popularnym wzorem na szydełkowe kurki. Było ich kilka. Ostatnie dwie rozdałam. Klasyczną kurkę pokazywałam już tutaj . To taki mój wiosenno-świąteczny akcent na zakończenie Karnawału : Ogólnie to muszę się przyznać, że jakoś m
Roczek
Witam w tak miłym dniu - dzisiaj Szuwarkowo świętuje pierwszą rocznicę powstania. Był to dla mnie niezwykły rok. Poznałam wiele wspaniałych osób, które tak jak ja buszują w internecie. Poznałam też trochę bardziej siebie. Dziękuję wszystkim za odwiedziny, miłe słowa i za to że jesteście ... Poczęstu
Ramka
Ta ramka dłuuuugo czekała na pomalowanie. A to dlatego, że się na nią obraziłam. Zrobiona jest z kartonika obklejonego papierowymi rurkami i wykończonego metodą Papier Mache. Do obklejania ramki papierem używałam rozcieńczonego kleju wikolowego i potwierdziło się to, że ten klej jest za mało elastyc
Komplet zimowy
Coś tam sobie po malutku dziergam. Jednak prawda jest taka, że rzeczywistość kobiety pracującej mnie przerosła. Wszystko robię w biegu i pośpiechu. Jakoś nie mogę się w tym odnaleźć - pocieszam się, ze to ta zima tak na mnie działa, bo naprawdę tak beznadziejnej zimy jeszcze chyba nie miałam. Ciągle
Szuwarkowe Cukierkobranie
Minęły właśnie 2 lata istnienia mojego bloga i z tej okazji zapraszam wszystkich chętnych do udziału w Szuwarkowym Cukierkobraniu rocznicowym. Zasady Szuwarkowego Cukierkobrania: 1. Do rozdania mam 2 prezenty: koszyk z papierowej wikliny i szydełkowe kolczyki. 2. Przydział prezentów polega na wylo
Remont duszy
Remont trwa. Potrwa jeszcze tak jakieś ...30 lat. Znacie to powiedzenie: quot Nie miała baba kłopotu kupiła sobie ... dom quot . To dokładnie o mnie. Niby spełniło się moje odwieczne marzenie. Tylko że jakoś tak nie potrafię sie z tego cieszyć - widocznie to prawda, że na marzenia trzeba uważać, bo
Ptasio Szuwarkowiec
Czy ktoś jeszcze pamięta 8222 Bezkrwawe łowy 8221 Włodzimierza Puchalskiego? Ten czarno-biały album z biblioteki mojego Dziadka zrobił na mnie ogromne wrażenie. Potem jeszcze równie duże wrażenie zrobił na mnie film Jana Walencika 8222 Tętno pierwotnej puszczy 8221 . Było jescze parę innych p
Z tęsknoty za ciepłem
Zimno mi. Pogoda cyka nam po jednym cieplejszym dniu, który potem trzeba quot odpokutować quot kilkoma zimnymi. Jeśli to lato będzie całe takie zimne, to chyba wpadnę w depresję. No i dlatego chodzi za mną ostatnio żółty słoneczny kolor. Takie kolczyki wymodziłam. Co prawda ten kolorek jest akurat
Raport
Paczuszki wysłane - przepraszam, że dopiero dzisiaj, ale walczymy z wirusami i byłam uziemiona w domu w godzinach pracy poczty. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za wpisy rocznicowe. To budujące przeczytać tyle miłych słów. Jednocześnie trochę mi smutno, bo kończy się mój urlop wychowawczy. Od 3 listop
Słodycze i trup
Raz w tygodniu mamy Dzień Słodyczowy. Jest to niedziela i w tym dniu Kubuś może jeść słodycze. Teoretycznie bez ograniczeń, ale praktycznie to na szczęście za dużo słodkiego na raz się nie da zjeść. Taki Dzień Słodyczowy to bardzo dobre rozwiązanie pod warunkiem, że nie łamie się zasady niejedzenia
Wykopaliska
Pięć lat temu uszyłam 14 poduch, które po połączeniu mogą służyć jako bariera antydzidziuchowa, materac albo bunkier: Każda poducha ma na rogach wszyte pętelki, które umożliwiają związywanie poduch sznureczkiem w dowolnej kombinacji. Poduchy są wypełnione blokami gąbki wyciętymi na wymiar. Pokazuję
Żyję ...
... Jakby lepiej : Uspokajam, że trute wirusy to zwykłe zimowe infekcje, które jednak zadomowiły się u nas chyba na dobre. Jak tylko się troszkę podleczymy, to któreś z nas quot przynosi quot znowu jakieś choróbsko - a to z przedszkola, a to z pracy, a to z kolejki. I wszystko zaczyna się od pocz
Po urlopie
Witam po urlopie. Dziękuję za odwiedzanie Szuwarkowa pomimo tego, że nic się tu nie działo. Przyznaję się do tego, że nic nie robiłam bo... mi się nie chciało. Nie mam się więc czym pochwalić, bo nawet to co zrobiłam nie nadaje się do publicznego pokazania. Za to pochwalę się koszykami C.Gosi, które
Wiosna ach to ty!
To był piękny weekend! Jeszcze resztki śniegu ukrywają się po ciemnych kątach. Jeszcze ziemia zamarźnięta nie przyjmuje wody. Jeszcze kwiaty uśpione. Tylko co odważniejsze drzewka pompują soki w pąki. Ale już jest! W I O S N A!!! Jeśli tak jak ja czekaliście na nią, to mnie zrozumiecie : Czeka mnie
Prostokątny koszyk w koszulce z listkami
Koszyk z papierowej wikliny. 18x16cm wysokość 13cm Zabezpieczony lakierem akrylowym. Koszulka 100 bawełny. Wiecej informacji lub zdjęć? - napisz do mnie: magdaeska o2.pl
Ja chyba zwariuję!
Powiedzenia, że quot osiołkowi w żłobie dano... quot i quot łapać kilka srok za ogon quot dokonale pasują do mojego obecnego stanu ducha. Nie dosypiam...Nie dojadam...Dziecko chyba samo sobie pieluchy zacznie zmieniać... a ja targam czuprynę nie wiedząc za co mam się chwycić. Dopiero co podnieci
Oszukałam zimę!
Oszukałam zimę! Zrobiłam ją na żółto. Co prawda Zima nic sobie z tego nie robi - za oknem biało, mroźno i jeszcze więcej śniegu dosypała, jakby drwiąc z moich śmiesznych pomysłów. Ale i tak mi się zrobiło jakoś lepiej. Zresztą popatrzcie sobie sami na moje małe szachrajstwo: Takie wesołe żółciutkie,
Bitwa pod Mławą
29 i 30 sierpnia braliśmy udział w wyjątkowej imprezie - Rekonstrukcji Bitwy o Mławę z Wojny Obronnej 1939r. Chociaż niezbyt interesują mnie tematy militarne i wojenne, to wydarzenie to zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Cała impreza była doskonale zorganizowana. Inscenizacje quot Nalot bombowy quot
Koszyki na ożywienie
Żeby trochę ożywić Szuwarkowo pokażę koszyki, którymi nie powinnam się chwalić. Pierwszy koszyk, który ja tylko zaczęłam robić, został dokończony i pomalowany przez znaną już wam moją Ciocię Gosię. Ponieważ był taki mocno kombinowany, jego kształt można by nazwać dalekim od ideału - dlatego uznając
Czerwono-czarno
Komplet na zamówienie skończony. Czy klientka będzie zadowolona, to się okaże, ale nieskromnie mówiąc wyszło mi nieźle : Dobór kolorów według wskazań klientki, mnie też się spodobał. No nie żebym od razu sama w takim chodziła, ale jest miły dla mego oka. Kwiatek na szaliku jest broszką Muszę powied
Nowa ktegoria: szycie
No i tak zaliczyłam kolejną kategorię: szycie. Uszyłam sobie torebkę, a właściwie torbiszcze. Torba jest uszyta z dzianiny szydełkowej i podszyta podszewką. Jestem z niej baaardzo dumna, bo nie było łatwo. Nie mam wprawy w szyciu i każdy szew jest właściwie co najmniej raz pruty i poprawiany. Najbar
Kwadratura koła c.d.
To - jak na razie, największy koszyk z papierowej wikliny jaki zrobiłam. Powstał z kwadratowego denka wyplatanego na okrągło. Zrobiony na zamówienie mojego męża i na wymiar półki . Ma wymiary 32x32cm i wysokość 22cm. Z dopasowaniem trochę przesadziłam, bo za ciasno na półkę wchodzi. Obawiam się,
Szydełkowy Free-Style
Zauroczył mnie szydełkowy free-style. W sam raz na wiosenno-letnie lenistwo robótkowe. Bez schematów i opisów - pełen luz. Wystarczy szydełko i jakiekolwiek włóczki - bo to też jest dowolne, i powstaje coś wyjątkowo niepowtarzalnego. quot ...nie zna granic ni kordonów.... quot - Robię jak wyjdzie
Gdzie się podział czas....?
To zasmucające jak czas nam ucieka nie wiadomo jak... nie wiadomo gdzie... Dopiero co była niedziela, byliśmy nad morzem i chciałam wam pokazać fotki z chłopakami. Nie miałam chwili wolnej na skupienie, żeby coś tu wpisać, więc odkładałam to na kolejne jutro. A tu już zbliża się następna niedziela -
Spóźniona relacja z wizyty ŚW Mikołaja
Był był i u nas Św. Mikołaj. I rozdawał oczywiście prezenty. Był bardzo szczodry i nikogo nie ominął. I tylko raz posłużył się rózgą. Św. Mikołaj po trudach podróży chętnie skorzystał z podsuniętego mu krzesełka. Tym bardziej, że worek wypchany prezentami zapowiadał dłuuugą wizytę. Do wniesienia nie
A ja wciąż kręcę
...i kręcę. Postanowiłam zrobić sobie duuuuży zapas rurek, żeby się nie odrywać od roboty jak juz coś zacznę wyplatać. A w tak zwanym międzyczasie zrobiłam przybornik na biurko: Zrobiony jest z kolorowych stron gazetowych i ciągle się zastanawiam czy go jednak pomalować czy nie. Ale i tak jeśli bym
Wiklina to nie tylko koszyki.
Bardzo podobają mi się nieużytkowe formy przestrzenne z wikliny. Np takie jak na wystawie w Rudniku: http: www.rudnik.pl jpeg 2005dziubak8d.jpg Ciekawe nietypowe meble z wikliny: http: www.rudnik.pl jpeg wolkowski2006x7d.jpg Albo takie jak prace z Galerii uczniowskiej strony Łoza Wiklina Polska ht
Kartka
A to moja kartka: Jak widać szałowa nie jest, ale mi się podoba :- Oglądając pozostałe przysłane prace widać, że nie miałabym szansy, gdyby to był rzeczywiście konkurs. No cóż nie muszę być dobra ze wszystkiego hehe - Najważniejsze, że miałam przy jej robieniu fajną zabawę. Chciałam tylko się poch
Dla nieasertywnych
Dla wszystkich zaglądających tu, którym brak jest asertywności cytat z ....? no właśnie chyba Sergiusza Piaseckiego - nie pamiętam. Przepraszam za słownictwo, ale to nie moje : . quot Trzeba żyć długo - w celu przeżycia skurwysynów. Skurwysyn jest odwieczny, ale nie wieczny, ponieważ życie - życie
Deja vu czapkowe
Jakiś czas temu popełniłam taką czapkę: Spodobała się pewnej pani i dostałam zamówienie na zrobienie takiej samej i szalika do kompletu. Właśnie sobie dłubię ten komplecik i pluję w brodę, że nie zrobiłam dokładnego opisu. No i robię z innej włóczki. Niby między Zorzą a Oliwią różnica jest minimalna
Mały wpisik w przelocie
Przepraszam za ciszę na blogu. Od kilku tygodni czekam na naprawę mojego aparatu fotograficznego. Bez niego czuję się jakoś tak.... No brakuje mi mojego trzeciego oka : A z pożyczonymi mi jakoś nie wychodzi. Aparaciku wróć....! hihihi Serdecznie dziękuję Monice za wyróżnienie KreativBlogger. Jest
Jest dobrze, jest dobrze, jest dobrze ...
... ale nie najgorzej jest! Jestem z siebie bardzo zadowolona. Bo: 1. Posprzątałam. 2. Nurzam się jak świnka w błotku w świeżutkiej dostawie od Eltay . 3. Wreszcie wyszły mi koła takie jakie chciałam. A tu zdjęcie owych kółeczek jeszcze nie całkiem skończonych, ale już baaardzo chciało mi się spać a
Rozczochrany Aniołek z serduszkiem
Następny Aniołek trochę innej urody, ale też na zielono ubrany - postanowiłam, że nie będę z tym walczyć. No co ja mam robić, jeśli z całej sterty materiałów ręka sama mi wyciaga tylko te w zielonych odcieniach. Jeśli mam ochotę ubierać je na zielono to tak właśnie będzie i już! Dodam nieskromnie, ż
Papierowa włóczka
Przeglądając NOTATNIK DEKORATORSKI zobaczyłam link do instrukcji na EATSY i na stronę GREETJE van TIEM pokazującej jak zrobić włóczkę z gazety. I co można z takiej włóczki zrobić. Bardzo mnie to zaintrygowało. Na pewno kiedyś to wypróbuję, ale jeszcze nie teraz. Znając specyfikę pracy z gazetami
Ostrzał
No to nieźle mnie dziewczyny ostrzelałyście. Czyli że co? - że mam coś o sobie napisać w 7 punktach? Hmmmm... muszę to przemyśleć. Wybaczcie - trochę mi to zajmie : gt 7 prawd o mnie: 1. Nie lubię gotować - chyba że nie muszę. 2. Nie lubię sprzątać - chyba że nie muszę. 3. Panicznie boję się prowad
Pieczątka z żabką
Podążając za blogową modą już kilkakrotnie próbowałam zrobić sobie pieczątkę. Jednak nie były to udane próby. Ale widocznie wyciągnęłam właściwe wnioski i kolejna próba wyszła już lepiej. Oto moja pieczątka z żabką, którą jeszcze nie wiem do czego będę używać : No dobra wiem - będzie na mojej quot
Maxi kosz
Koszyk już zainstalowany i użytkowany. Niestety nie umiem zrobić dobrego zdjecia - ciężko mi było zrobić zdjęcie w takim ciemnym miejscu. Ale mam nadzieję, że widać o co chodzi. Kolor jest mniej więcej taki jak na zdjęciu - ostra limonka. Oryginalny kolor farby quot podrasowałam quot trochę pigmen
Aniołek Rozalka
Trochę mi głupio, że te moje Aniołki takie bezimienne. Przecież każdy ma jakąś osobowość. Przedstawiam więc Rozalkę. Rozalka jest trochę pokrzywdzona, bo marzyła o sukience z bufkami. Ale niestety sukienkę szyła jej tylko pomoc krawcowej a nie krawcowa, więc bufki nie wyszły bufiaste. Rozalka na prz
Zielony aniołek
Pierwszy z serii. Oczywiście nie mogłam się powstrzymać od ubrania Aniołka na zielono : Skrzydełka też są uszyte z grubego obrusowego płótna. Koraliki będą, ale mi zamknęli sklep quot Wszystko po 5 zł quot - przerwa urlopowa, a tam najlepsze czyt: najtańsze koraliki mam w okolicy : . A nie mam
Kwiatkowe dziergadełka
To zdecydowanie nie jest sezon na koła. Koła nosi się latem, kiedy mogą swobodnie wisieć nad ramieniem nie zduszone czapkami, szalikami, kołnierzami itp. Teraz jest sezon na kwiatki. Zdecydowanie tak! - to kwiatkowy sezon. Na małe słodkie, kolorowe, wesołe kwiatuszki dyndające pod uchem i poprawiają
Pasiasty
Koszyk pasiasty powstał z inspiracji czeskimi czarodziejkami . Wypleciony z rurek barwionych bejcą spirytusową przed wyplataniem. Dolny rancik koszyka wyplotłam z patyczków osnowy. Mały instruktaż można obejrzeć TU Bardzo mi się podoba taki efekt, ale jednak i tak wolę wyplatanki z widocznym drukiem
magdaeska
No ładnie... zamiast dbać o swojego bloga szlajam się po cudzych. Jeszcze mnie ktoś pogoni, bo na niektórych wpisuję się częściej w komentarzach niż na własnym robię wpisy hehe. Ale znalazłam znowu konkurs. tym razem na kartkę: http: polki-scrapuja.blogspot.com I tym razem mogę zdążyć. Ale...aleee
magdaeska
Dzięki INES nauczyłam się nowej techniki wyplatania. Bardzo mi się to spodobało. Moje pierwsze próby quot splotu INES quot nie są może powalające, ale będę ćwiczyć dalej. I już mam 1000 pomysłów jak wykorzystać to w moich robótkach. Ech.... miałam się wziąść dla odmiany za scrapy i papier mache, a
magdaeska
Kolorkowo Swobodnie Aleksandra Rost http: www.akwareleobrazy.prv.pl Swobodnie Swobodnie... Łagodnie... Pogodnie... Ciepło, leniwie, wygodnie. Sączy się słońcem, rosą przelewa, nie ściga się z końcem, nie musi, nie trzeba... Pomruczy cichutko, poszepce. Poleży w słonecznej zalewce. Wygrzeje łagod
Jestem złotą rybką!
Ponieważ mam problem z zabawą w strzelanie - nie mam tylu znajomych blogów, które jeszcze nie zostały ustrzelone, w ramach rekompensaty ogłaszam pokutę: ZROBIĘ COŚ DLA KOGOŚ! Tylko ten ktoś musi się do mnie zgłosić i wypowiedzieć swoje życzenie. Jestem jak Złota Rybka - spełniam trzy życzenia! Z
Czego mi się nie chce
Czego mi się nie chce napisała Danuta Wawiłow ------------------------ Od samego dzisiaj rana czegoś mi się chce... Nie cukierka, nie banana - może piasku może siana albo nawet - nie wiem sama muchy tse-tse-tse? Może zgadnie ktoś przypadkiem, na co ja mam chęć? Uszyć krowie suknię w kwiatki? Wsypać
Gołębie oczka i inne takie
Dziękuję Stokrotko! Jesteś bardzo miła :*. A tu uwaga! Patrzą na was quot gołębie oczka quot : Tak mnie zafascynowało robienie quot cerowanych mostków quot i tych oczek, że się trochę zapomniałam. Muszę wrócić do rzeczywistości :- . Skrzydełko motylka z oczkami: A to już cały motylek: Bardzo mi s
Otwieram Galerię Szuwarka
Uwaga! Uwaga! Niniejszym wpisem otwieram Galerię Szuwarka. Galeria Szuwarka jest otwarta i ogólnodostępna - jeśli ktoś ma ochotę podarować mi Szuwarka lub jego zdjecie - zapraszam do tworzenia tego kącika z Szuwarkami. Technika wykonania Szuwarków - dowolna! Pierwszy Szuwarek wykonany przez mistrzyn
Kwadratura koła
Przyznam się, że nie lubię wyplatać prostokątnych denek koszyków. Ale bardzo lubię prostokątne koszyki. No i jak to pogodzić. Czego to się nie wymyśli, żeby coś zrobić ale się przy tym nie narobić. Wyplotłam więc kwadratowe denko - na okrągło. Ponieważ to będzie duży koszyk, baaardzo długo się do ni
Sizalowe kwiatki - c.d.
Ciąg dalszy mojej zabawy z sizalowym sznurkiem. Te kwiatki to miały być tulipany, a wyszły mi jakieś takie dzwonki. Będzie ich wiecej, tylko mi się skończyły moje koraliki i muszę ich sobie dorobić. Planowałam z nich zrobić cały bukiecik, albo jakąś taką naścienną kompozycję. Jeśli chodzi o kolor, t
Człowiek ze złotym parasolem
Człowiek ze złotym parasolem napisała Danuta Wawiłow Żółtą drogą, zielonym polem szedł raz człowiek pod parasolem i uśmiechał się mimo słoty bo parasol był cały złoty coś mu śpiewał, bzykał jak mucha śmieszne bajki plótł mu do ucha... I ten deszcz tak padał i padał a parasol gadał i gadał a ten czło
puk puk....
... puk puk - jest tam kto? Ja jestem. Minął rok, a tu ani słówka. To był kiepski rok, nie było o czym pisać. Chodziło zombi - budzik wstać, zęby myć, dzieci odwieźć, do pracy, po pracy do pracy, spać i kręci się trybik. Miałam tego dosyć. Pozbyłam się .... i jestem : Ale zaraz zaraz - gdzie są moj
Nie moje koszyki c.d.
Tym razem chcę wam pokazać koszyki wykonane przez S ylę . Sylwia wykorzystała przy ich wykonaniu połączenie techniki oklejania rurkami kartonika i wyplatania. Bardzo mi się podobają jej koszyczki. Oprócz tego że są piękne są też bardzo starannie wykonane. Ale dość gadania! Koszyki Syli: Koszyki są
Warkoczomania
Uwielbiam robić na drutach wzory z warkoczami. Jakoś dziwnie nie nudzi mnie to - co często ma miejsce w przypadku innych wzorów. Wiem że często nadużywam warkoczy w moich robótkach. Na przykład taka kamizelka: A teraz mnie znowu wzięło na warkocze... Ciekawe co mi z tego wyjdzie : Dziękuję z miłe s
Poluję c.d.
U Aglayi można przygarnąć przesłodkiego Boryska: Losowanie 2 tygodnie od 25 października - to będzie.... no sami sobie policzcie : A Arctia kusi przepięknym wisiorem: Losowanie 2 listopada. Wspaniała akcja u Olfy do 23 października Candy- dla Grzesia 6-letniego chłopca chorego na autyzm. Prz
Koszyki nie moje
Przyznaję ze skruchą, że ostatnio zaniedbuję papierową wiklinę. Ale zapewniam, że to tylko chwilowe. Tymczasem - za pozwoleniem twóczyni, chcę pokazać nie-moje dzieła z papierowej wikliny. Patrzcie i podziwiajcie! Koszyk z zamknięciem i sizalowym kwiatkiem: Uwaga! - koszykowa żabka - czy ktoś ma wąt
Torebusie na Dzień Dziecka
Dzisiaj trzy miłe dziewczynki dostały z okazji Dnia Dziecka takie wesołe torebusie: Nieskromnie powiem, że jestem z nich bardzo zadowolona. Szczególnie z tempa ich powstania - to była niezła akcja! Bo ja zawsze takie pomysły mam w ostatniej chwili. Ale tym razem udało mi się zrealizować mój pomysł n
Życzenia
Wszystkim zaglądającym do Szuwarkowa składam najserdeczniejsze życzenia Świąt Bożego Narodzenia - niech będą radosne i beztrosko spędzone w gronie przyjaznych osób. Zostawcie robótki w ten wyjątkowy czas - swój czas przeznaczcie tylko dla ukochanych osób - To nie bedzie czas stracony. Chwila poświęc
Pierwsze biżu za płoty
Są osoby, które wierzą w moje możliwościa bardziej niż ja sama. Dzięki miłej agrabce pokusiłam się na roboty biżuteryjne. To moje pierwsze biżu szydełkowe z akcesoriami typowo biżuteryjnymi. Z szydełkowaniem raczej nie mam problemu, ale te miliony drucików do opanowania mnie wystraszyły. Zamówiłam i
Mai Tai tadaaaam!
No jestem w szoku jeszcze drobniutkim. Wczoraj zaczęłam. Dzisiaj skończyłam. Pierwszy test wyszedł pomyślnie. Ale o co chodzi? Otóż uszyłam nosidełko Mei Tai. A dlaczego jestem w szoku? Bo przy starszym synku miałam raczej niekorzystne wrażenia z uzytkowania nosidełka - źle mi działało na kręgosłup.
Papierowa wiklina nie zaginie!
Chociaż sama ostatnio nie wyplatam, to staram się przekazywać to co umiem innym, aby duch wyplatania nie zaginął. Na naszym quot kółku quot robótkowym mam pilnych uczniów. Podziwiam ich zapał i mam nadzieję, że im szybko nie minie. A przy okazji zachwycam się pracami innych. To misterne frywolitki
Walentynkowe koszyki
A na Walentynki zrobiłam takie koszyczki: Czerwone serce: Lawendowe serce: i Mandarynkowe serce: I niech mi ktoś teraz powie, że koszyki to tylko przedmioty użytkowe! Przecież taki koszyk wyraża uczucia.... ...Tylko ten czerwony taki coś za smutny - muszę go rozweselić. Żeby się komuś nie kojarzył z
Braciszek jest już z nami
Szczęśliwego dnia 13 listopada pod znakiem skorpiona o godzinie 10:33 urodził się nam Braciszek zwany Łukaszkiem: Początkowe niezadowolenie z takiego obrotu sprawy próbował rozwiązać przy pomocy konsumpcji własnych paluszków. Ale po 5 dniach i zwyczajowym quot powrocie quot do domu rodzinnego, jeg
Niech jeszcze i to...
Jakby mi jeszcze było mało znalazłam cudny blog z robótkami: http: belladia.typepad.com bella_dia i_like_to_make_things index.html Do tej pory nie interesowałam się filcem, ale te chatki, które tam zobaczyłam mogą mnie do tego przekonać. Popatrzcie - czy nie są śliczne? Ja jestem oczarowana. Ale na
Sizalowy debiut
Dzięki kursikowi Zajbel http: picasaweb.google.pl zajbel4 Kursik skusiłam się na wypróbowanie mojego sznurka z chomiczych zapasów. I to są efekty. Taki kolorowy bukiet mi zakwitł: I eksperymentalny mini koszyczek: Bardzo mi się to spodobało i na pewno będę jeszcze z tego sznurka coś wiązać. W koń
Koszyk z płatkami jak kwiatek
Kosztem snu - w godzinach nocnych powstał ten koszyk: Kolor ma być turkusowy, z czym nie do końca się zgadzam. Ale widcznie mam inne wyobrażenie o kolorze turkusowym niż producent bejcy. A tu pozuje mi moja etatowa kurka, z którą się bardzo zaprzyjaźniłam i ciężko mi będzie się z nią rozstać:
Chciałabym mieć taki domek. I chciałabym mieć ogród żeby go w nim postawić.
Strasznie podoba mi się ten domek: ze strony: http: www.wiklina.net por 1388 Domek 20wiklinowy. 20Miejsce 20zabaw 20dla 20dzieci 20na 20całe 20lato.Składa 20się 20z 20siedmiu 20elementów,łatwy 20montaż.Dach 20nieprzemakalny 20 folia 20od 20spodu .Przesyłka 2061 20zł..html
O Kubusiu
Jestem Kuba. Od trzech lat niestrudzenie badam świat. Dzielnym jestem podróżnikiem. Wypraw swoich już nie zliczę... Lecz przerywam pogawędkę - czas wyruszyć na włóczęgę. Żegnam Was, bo niesłychanie ważne teraz mam spotkanie. Już za chwilę Klub Odkrywcy ma zebranie ....w piaskownicy.
Szuwary
Szuuu, szuuuu, szuuukam miejsca dla siebie nie chcę, nie widzę i nie wiem, czy w tych zielonych szuwarach nieznaleźć mnie się postarasz? Włożę zieloną kapotkę zniknę w szuwarach nikogo spotkam nikim zostanę przestanę.... Szeleszcząc będę przemijać nieswoja, nie moja, niczyja. Zieloność się moja ro
Inne prezenty
Oprócz Szuwarka dostałam jeszcze inne prześliczne figurki z masy solnej od Stokrotki. Wszystkie są cudowne - Dziękuję : Najbardziej urzekł mnie niebieski Misio. Ale wszystkie twoje figurki Stokrotko są prześliczne. Jestem pod ogromnym wrażeniem - jesteś Mistrzynią :-*
Rybka
Nie martwcie się dziewczyny Złota Rybka nie zapomniała o was. Jeszcze chwila cierpliwości. Na razie poznajcie ją osobiście - oto ona: Teraz już można - zatem Złotej Rybki odsłona druga: Czekam na odsłonę trzecią Ha! I oto odsłona trzecia: No to została już tylko odsłona czwarta : Nie mam wiadomo
Szydełkowe cuda Bogusi
Muszę się pochwalić prezentem od Bogusi. Gdy otworzyłam paczkę to mi dech zaparło. Same śliczności dostałam: motylki, mikołajki i majteczki : Główną atrakcją przesyłki jest Szuwarek, ale reszta zawartości sprawiła mi też ogromna radość. Dziękuję ci Bogusiu za ten niezwykły prezent!
Koniec laby :
Dogoniła mnie robota. Koniec miłego leniuchowania z robótkami. Nie wiem kiedy teraz będą miała czas na moje małe przyjemności. Koniec.... Szkoda... Termin goni... Nie zdążyam zrobić nawet ułamka tego co bym chciała. Może kiedyś... może na emeryturze eeeeech :
Motylki nisko latają
Jeśli ktoś się zastanawiał jak mi idzie haftowanie, to jest odpowiedź: Motylek wykluwa się powoli, ale skutecznie. Kolejny etap robótki to wycinanie nitek. Przyznam sie, że wzbudza to moje pewne opory - jakoś trudno mi uwierzyć, że to się wszystko nie rozsypie. No ale coż Mistrzyni kazali wyciąć, to
Wesołych Świąt!
Wczoraj dostałam śliczne kartki z życzeniami. Dziękuję serdecznie! Ta jest od mojej utalentowanej rodzinki : A ta od Danusi w ramach wymiany Świątecznej na Forum: Zatem najwyższy czas na Święta: Wszystkim odwiedzającym Szuwarkowo życzę radosnych i pogodnych Św iąt Wielkanocnych
Skucha
No i stało się - zabrakło mi włóczki! Gdzie ja w niedzielę dostanę czarnego Kocurka! Eeech... sama jestem sobie winna, myślałam że mi się uda bezinwestycyjnie i nie zrobiłam zapasu. No to teraz będę się głupio tłumaczyć : Zazdroszczę Ani , bo ona sobie by poszła w takim wypadku do własnego sklepiku
Serdeczna przesyłka
A dzisiaj w skrzynce pocztowej w pięknie ozdobionej kopercie wraz z serwetkami, czekało na mnie takie przepiękne serduszko: Było tak ładnie zapakowane, że szkoda mi było je rozwijać, ale bez opakowania można je podziwiać w pełnej krasie: Uwielbiam takie misterne drobiazgi. Dziękuję ci Sylwia !!! Spr
Paputki
Paputki - oczywiście z warkoczami. Takie mi się zrobiły. Niestety chodzenie w nich po naszym domu grozi wybiciem zębów - ślizgam się na podłogach, bo nie mamy zbyt wiele dywanów. Pójdą więc do magazynu rzeczy pochopnie spełnionych, bo jak na złość jedyna w znajomej okolicy mam rozmiar buta 40. A móg
Cukierki w sieci
I tak skusiłam się na biżuteryjne cukierki u ENID . No jak wygram to przekłuję sobie uszy - obiecuję! hehehehe Dziękuję za słowa pocieszenia - przepraszam, ale musiałam się trochę pożalić. Bo taki remont to jest fajny jak się go już tylko wspomina. Ale w trakcie to można zwariować.
Zaproszenie do Galerii Pastelle
Niestety nie mogę się pochwalić żadnymi własnymi pracami. Ale bardzo zapraszam do Galerii Pastelle - można tam podziwaiać a nawet kupić przepiekne świateczne koszyki z papierowej wikliny - Dziękuję Elwiro za zaproszenie - będę u ciebie częstym gościem
Nowy Rok na Karpia krok...
W Nowym Roku wszelkiej pomyślności, a w szczególności: - szczęscia w miłości, - w domu bogatości, - w lodówce pełności, - w brzuszkach sytości, -w lotto trafności, - w portfelu grubości, - szefa bez podłości, - schabu bez kości, i wiele radości : Tego bez zawziętości życzy Magda z Rodzinką.
Koral i ametysty
Kolejne próby - wybacz mi Agrabko - koła mi nie wychodzą. Za to jestem jak ten quot malarz nieszczęsliwy quot - co chwycę za szydełko to mi wychodzi kwiatek : Fioletowy komplet z ametystami: Wachlarzyki z naturalnym koralem i koralikami szklanymi: Hmmm... Czy można być za starym na przekłucie usz
takie tam chłopaków zabawy...
Nie mam sie czym pochwalić jeśli chodzi o robótki. Zastój jakiś mam. Kilka prac zaczętych czeka na zakończenie. No to chociaż moimi chłopakami się pochwalę. Walczyliśmy dzielnie z wirusami. Mam nadzieję, że już po walce i będziemy się wreszcie mogli nacieszyć wiosną. Bo przez 2 tygodnie siedzenia w
magdaeska
Dzięki Stokrotko - pod wpływem twoich miłych słów wyciągnęłam misia, który od 2 tygodni czekał na oczka i nosek. Najwyższy czas żeby pooglądał sobie cuda natury i nawąchał wiosennych zapachów. A tą rękawice uszyłam niedawno. Jest ona obiektem szyderstw mojego męża, który uważa, ze niepotrzebnie trac
