
mogę wyjść z psem, pospacerujemy tylko kolo domu. Mama odpowiada: - Nie, bo nasza suka ma cieczkę . - A co to znaczy? - Idź do taty, jest w garażu . Dziewczynka poszla do taty i pyta: - Tato, czy mogę wyjść z Bellą pochodzić koło domu...? Pytałam mamy, ale powiedziala, że Bella ma cieczkę i kazała iść
Dziś na moim osiedlu jest MAJÓWA RODZINNA, na którą już dawno dostałam takie zaproszenie : Nie wiem czy na nią się wybiorę. Zależy to od mojego samopoczucia i od pogody, a zapowiadają burze. Miały być wczoraj, ale nie były. Na razie za oknem ponuro i wieje silny wiatr. W niedzielę,. czyli jutro
dywanu, zamyka oczy i bardzo pewnie mówi: - Perski, XVI wiek, 5000 dolarów - po czym wypija wódkę. Dotyka drugiego dywanu: - Syjamski, rzadki okaz, V wiek, 10 000 dolarów... Wypija kolejną butelkę. Na drugi dzień budzi się Muhammed w domu, cały poobijany i pyta żonę: - Kochanie, powiedz mi, ale szczerze
powodową, czyli odpowiednik cywilnego pozwu, i wnieść opłatę wstępną około 100 zł. Ale całkowite koszty stwierdzenia nieważności małżeństwa są o wiele wyższe. W Warszawie za cały proces należy zapłacić 2200 zł w pierwszej instancji oraz 800 zł za drugą instancję. Jest ona obowiązkowa niezależnie od tego
Firma Google przygotowała listę najpopularniejszych haseł związanych z Euro 2012, które na miesiąc przed Mistrzostwami Europy w piłce nożnej Polacy wpisujemy do wyszukiwarki. Szukaliśmy przede wszystkim informacji praktycznych, ale również piosenek zespołu Jarzębina Najpopularniejszym
W Łodzi jest fajnie. Na razie deszcz pada,ale my i tak wybieramy się na miasto. Śniadań to ja przeważnie nie jadam, ale jak przyjechaliśmy na Dworzec Centralny, zachciało mi się strasznie jeść. Za 7 zł zjadłam wielką kanapkę z szynką, pomidorkiem, ogórkiem i sałatą. Syfon retro w knajpce, w
którym unosi się smród rozkładu. Czy rzeczywiście jest tak źle? O tym, że na polskich uczelniach dzieje się źle, mówiło się od dawna. W ostatnich dniach dyskusja nad przyszłością szkolnictwa wyższego nabrała tempa. Kij w mrowisko wsadził prezes PZU Andrzej Klesyk, który pod koniec kwietnia na łamach
Jak już pisałam, w sobotę na moim osiedlu była RODZINNA MAJÓWKA. Przedstawiam pierwszą część zdjęć z tej fajnej, mimo okropnej pogody, imprezy. Do wyboru, do koloru, ale to nie dla mnie. Imprezę prowadził mój ulubieniec - Jarek Wasik. Konkursy dla dzieci i nagrody. Zaszczycił nasze osiedle
1 lipca chorzy na białaczkę czy szpiczaka będą pozbawieni kilku ważnych leków w leczeniu szpitalnym. Leków tych nie ma w katalogu chemioterapii, który znajduje się w opublikowanym dziś zarządzeniu prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia . Wcześniej preparaty niezbędne w chemioterapii wypadły z listy lek
Żarciki z życia małżeńskiego - Słyszałem, że się ożeniłeś? - No, już mnie nie bawiło przesiadywanie w knajpach. - A co teraz? - Teraz, to już znowu mnie bawi. Wraca mąż do domu i zastaje żonę z kochankiem w łóżku. Żona oznajmia: - I co? Będziesz wierzył swoim zbereźnym oczom, a nie moim uczciwy
dobrą pozycję Polski w porównaniu z pozostałymi rynkami. Ekspert ds. wschodzących rynków w Europie w wiedeńskim instytucie Raiffeinsen Research Peter Brenzischek ocenia, że Polska jest jednym z najbardziej niedowartościowanych rynków i atrakcyjnych celów inwestycyjnych w całym regionie. Zdaniem
Hamdi Hafez al-Nubi, 28-letni kelner z Naga al-Simmanm w Egipcie zmarł na atak serca. Tak przynajmniej sądziła jego rodzina, która zaczęła przygotowywać pochówek. Przedwcześnie. Ciało było już obmyte zgodnie z islamską tradycją, pogrzeb miał nastąpić w wieczorem, ostatnią formalnością dla
Don Ritchie zmarł wczoraj w wieku 86 lat. Nie był policyjnym negocjatorem, nie miał dyplomu z psychologii. A jednak udało mu się ocalić setki potencjalnych samobójców. Jak tego dokonał? Pan Ritchie mieszkał na przedmieściach Sydney. W pobliżu jego domu znajdował się słynny klif o nazwie Przepa
Nie pisałam trzy dni, bo byłam strasznie zabiegana. Musiałam iść do okulisty, bo znów bolały mnie oczy. Nie mówiąc już o łzawieniu. Byłam zapisana na 8.50, a pan okulista zjawił się w przychodni przed 10-tą. Oczywiście nic nie stwierdził. Ponoć wszystko jest w porżądku. Pojechałam też na
Niebezpieczną sibutraminę można kupić bez problemu w internecie - alarmuje Rzeczpospolita . Specyfik na odchudzanie działa podobnie do amfetaminy, w serwisach ogłoszeniowych nazywany jest chińskim ziołem . Kupującym zaś wmawia się, że leki te są bezpieczne dla zdrowia, a ich jedyne działanie to
popłynie muzyka. Pomysły już się prawie wyczerpały, ale Kaj jeszcze rzuca: - Telefon ma też funkcję odtwarzania muzyki. - A ja mogę przecież grać aktorsko! - proponuje Lulu. - A wszyscy możemy grać mamie na nerwach - zakończył Kaj. Zaiste zagrali!
- Muszę tam pojechać - decyduję acz niechętnie. - Ale po co ty tam pojedziesz - Kaj próbuje zgasić w zarodku moje postanowienie. - Wiesz przecież, co robi pańskie oko?! - No tak, konia tłucze! **** Przed weekendem lodówka zieje pustką. - O, znalazłam jakiś ser - wykrzykuję triumfalnie. - No
Wybieramy się z Kajem do kina. On już gotów, czeka. Ja maluję urodę i pytaniami, czy wszystko zabrał, odwracam uwagę od mego spóźnienia: - Dowód? - Mam. - Bilety? - Mam. - Rezerwacja? - Mam. - Czym by cię tu jeszcze zaskoczyć? - Spytaj, czy mam przenośny akcelerator protonów. - A masz? -
sobie ułamiesz! - Ale tato, w domu nie będzie mi już tak smakował! - To wystawisz głowę przez okno!
Jadę z Kajem autem wieczorem. Zimno jak jasny gwint, a po ulicach chodzą dziewczęta bardzo lekko ubrane, a w zasadzie rozebrane. - Dziewczyny porozbierały się zupełnie nieadekwatnie do pogody - stwierdzam. Na co Kaj: - Kochanie, dziewczyny są zawsze adekwatnie porozbierane!
Pracuję. Do gabinetu zagląda Kaj. - Zaproponujesz mi coś? - pytam z nadzieją w głosie, marząc o filiżance herbaty. - Szybki numerek?
powiedzenie, aby nie robić szopek z pogrzebów . Jeden jest taki cmentarz w Rumunii? - Tak. Ale słyszałem, że jeszcze można znaleźć podobne w Ameryce Południowej w Meksyku i Boliwii także na cmentarzach są kolorowe nagrobki. Skąd się wziął w Rumunii wesoły cmentarz? - Pojawił się na początku XX wieku
początku da jej poczucie bezpieczeństwa. Przez wiele lat nauczył się, że jeśli najpierw z kimś się zaprzyjaźni, a później tego kogoś zdradzi, to ból jest znacznie większy niż gdyby obdzierał go na samym początku ze skóry śpiewając kołysankę podobno tak robili wszyscy psychole, ale nie miał pojęcia
, co robiłam źle! Powinnam pytać nie ludzi, nie zwierzęta, jakimi się otaczam wkoło ale powinnam porozmawiać z wielbłądem, który jest przecież bratem tańczącego wielbłąda. Dziewczynka poszła do ogrodu zoologicznego i odnalazła klatkę z wielbłądem. Był stary i smutny. - Witaj wielbłądzie
zawsze stawiała na swoim guście kolorowym i nawet nie tykała zielonego. - Och, Luuuuulka. Zakup sobie zieloną! Zobacz, jak ci do twarzy w tym kolorze! - jęczała z wyrzutem Iza, przykładając zielony, bardzo uroczy sweterek, który nawet się spodobał Karolinie, ale tylko z kroju
rozpoznając ten kobiecy głos. Usłyszała cichy chichot ukryty w kolejnych słowach kobiety- Aleś narobiła zamieszania ,moje dziecko. Hermiona odwróciła się w stronę kobiety aby warknąć że 8222 nie jest jej dzieckiem 8221 ale masywny fotel na którym zapewne siedziała wcześniej kobieta był teraz pusty
Krzyczę wypas dobra szkoła ziom niebawem coś nagramy Ja mam napięte plany ale kiedyś się spotkamy Coś zrobimy radę damy uwierz ziom na słowo Zapierdalasz hardkorowo HWDP wiadomo Podkopsa jakieś zioło jest wesoło wygrzewka Czas picia jedna zgrzewka jestem git nie wymiękam Łeb mnie
Malinowskiemu, jeśli aż tak źle wychowana, aby ten na jej krańcu, ale przecież żaden normalny samochód nie zasługiwał na złośliwości, których czaszki mu przysłano. Nakrywając się kocem, siedziałem w kucki na trawie i począł wkoło obwąchiwać swym długim nosem, nieustannie rozglądający się po nie przespanej nocy
Mikołaj. Hmmm... Mikołaj w kwietniu. Ale wymyślili. Podobno na pamiątkę ich pierwszego spotkania. No dobrze. W końcu Mikołaj też ładnie. Więc rośnie nasz Mikołajek zdrowo, rozwija się prawidłowo. Jest słodki i wesoły. Jak to mówią: - Żywe srebro. Od czasu jak sam zaczął chodzić to nie ma miejsca, w które
o ciepło domowe, kiedy o poranku zjada się razem śniadanie, a obiad jest chwilą spotkania przy stole. Taką gdzie Dwoje ludzi kocha się miłością prawdziwą i mając wspólne cele idzie z uśmiechem do przodu. Gdzie są dzieci, pies skacze wesoło wkoło, dom pachnie ich skórą i oddechami. Marzy mi się, ale
Nie wiem skąd się to wzięło ale zauważyłam, że mijający czas liczony jest od świąt do świąt. Gdy minie Boże Narodzenie to czas odmierza się czekaniem na Wielkanoc. Gdy Wielkanoc zaś minie to czeka się na Boże Narodzenie. Jakże różne święta. Ale jedno i drugie to czas oczekiwania i czas radości
. Przewraca sie już i na brzuszek i z brzuszka, kręci sie wkoło i ciągle ucieka z maty. Ja wypoczywałam, choć sądziłam, że przy dwojce dzieci, w tym regularnej rehabilitacji jednego, to mało prawdopodobne. No ale Madzia zasypiała w wózku na swoje pół godzinki, Patusia grzebała w piasku lub bawiła sie z
Aadhira miał w życiu dużo szczęścia. Po miesiącach poszukiwań znalazł w końcu dobrą pracę. Nie tylko płacili mu regularnie pensję, ale w nagrodę za oddanie sprawom firmy wysłali go na bezpłatne szkolenie do Europy. Siedział teraz na ławce przed Notre Dame, wdychał słodycz kwitnących wkoło drzew i
nie będę miała okazji w nie popatrzeć...już nie: średnio wesoły początek...ale nie mogę napisać inaczej kiedy wszystko się tak zaczyna i tak kończy... Bo to się zwykle tak zaczyna Sam nie wiesz o tym jak i gdzie
chorągiewką się pasie na głowie rzeżuchy a wkoło widłak i jajka tysiąc omamień jajka oczu oczarovianie na alleluję i załamane w karafce słońce kwitnące wiśniami dziś zawsze jest pogoda by Jezus mógł po drogach suchą stopą wędrować i żeby dzieciom w pisankach słoneczny ogród płonął to się otwiera okno na