Dlaczego adei?

Bo to są pierwsze litery moich czterech imion. 3 mam z chrztu a czwarte z bierzmowania. I chociażem jest bezbożnik, to wszystkie cztery są dla mnie ważne. Chociaż każde następne znacznie mniej. A to ostatnie to mam po mamie, tyle, że to jest drugie imię mojej mamy, bo pierwsze to mi się bardzo nie p

Jakem se układała w głowie

No więc tak. Jak ON już się wrócił to nic tylko jak ta katarynka powtarzał, że wreszcie trzeba zrealizować to co chciał od początku: aby dojść do zgody będziemy pisać do siebie majle z forwardem do dzieci, coby to sie odbywało quot pod kontrolą quot . I nic GO nadal nie obchodziło, że ja uważam to

Nie mam czasu na bloga

Bo flirtuję. Aktualnie z ośmioma panami, ale będę to musiała ograniczyć, bo za dużo mi czasu zabiera i panowie zaczynają mi się mylić. Dałam anons na jakichś randkach, niczego nie ukrywając, ani wieku, ani tuszy, ani wyglądu wkleiłam zdjęcie , a tu mi się zgłosiło ponad dwudziestu facetów. Kilku od

Inna kobieta

Ta sprawa się ciągle wałkuje i wałkuje. Okazuje się , że ON tylko zawiesił kontakty z oną do czasu aż przekona żonę, ze nic złego nie ma w tym, że: 1. Pisuje po kilka maili dziennie do kobiety poznanej przez internet, ona również 2. Niecierpliwie czeka na maile od niej 3. Na wspólnych z żoną wakacja

Wena poranna

Muszę to napisać, może będzie lepiej. Mi. 1. Jak byłam w Zurichu przez kilka pierwszych dni dzwonił do mnie po kilka razy dziennie na komórke, w samych brdzo ważnych sprawach typu quot jaka była puenta jakiegoś tam dowcipu quot , a przy tym ładnych parę minut gadki o niczym, albo quot jaki był tyt

Napisałam!

Tak, napisałam swoją pierwszą klasę w C . Tak dokładnie to przy tej pierwszej to mi pomógł kolega, ale trzy następne to już sama. Co prawda były bardzo podobne do tej pierwszej, ale prawie wszystko rozumiem! Na razie zajmuję się oprogramowaniem danych, znaczy bazy, interfejs do tego robi A., który j

kolega F.

Zawsze mnie wkurzał, że siedzi, pasjansiki pyka, punkt trzecia wychodzi. W środku dnia nieodmiennie godzinny spacerek. Nauczyć się niczego nie chce. Czasem coś tam dziabnie przy którejś ze swoich aplikacji. Ale z rzadka. Szefowie pewnie myślą, że zasuwa jak mały samochodzik, bo ma najwiecej z nas ap

Depresja

No, owszem biorę ten prozak, jakoś to wszystko znoszę. Ale ostatnie dni to myślałam, ze jednak skoczę ..., eee to takie nieestetyczne, a poza tym ani przed porodem córki ani przed slubem syna. Na tyle jestem odpowiedzialna, ze nie mogę im tego zrobić. On wyjechał, i od razu lepiej, jest już 2 dni u

Trochę żałuję

Trochę żałuję, że skasowałam poprzedniego bloga. W końcu pisałam go przez prawie 2 lata, był tam kawałek mojego prawdziwego życia. Ale co tam. Było minęła, se ne wrati. Zresztą, poniekąd uważam, żem się tam ino nakręcała i cała awantura delikatnie mówiąc również i z tego się wzięła. Po straszliwyc

Po tuningu

No i jest super. Bo tak, dostałam od NIEGO pod choinkę nowy rower. No, niby fajnie, ale zrobił to po swojemu po swojemu dawnemu, bo po tym wszystkim piorun jakowyś w niego strzelił i jest całkiem odmieniony czyli zamiast zalecić zmianę zębatki przy tylnym kole na większą, jak prosiłam, zalecił jej

Nie ma to jak

solidna kłótnia. To znaczy, tak, albo i nie? Zresztą jeszcze nie całkiem przetzeźwiałam, bo ON mi kupił między innymi whisky moją ulubioną glenfidich malt, maamo, zdrowo pociągnęłam z basiora a może z gąsiora?, albo jakoś tak . Bo nadal nie potrafimy rozmawiać o przeszłości bez nerw. Znaczy, ON n

Wraca nowe?

- Czy zabrałaś swoje lekarstwa z mojego biurka? - Tak - Czy jesteś tego pewna? - Tak - To chodź tutaj, jak możesz mnie tak lekceważyć, tu są dwie tafelki Twoich lekarstw, jak cię pytam to nie odpowidaj byle co itd., itd. Zabrałam te lekarstwa dość gwałtownym ruchem i chciałam wyjść też dość gwałt

Rozwaliło mnie

Nic, nic... Już nie płaczę, ale trochę trwało... Po co on to zrobił? Nie ON - inny on, ktoś inny, nie ON. Żegnałam się z nim, i jak zwykle, bo go bardzo lubię, przytuliłam się do niego. Są tylko trzy osoby na świecie, do których jestem w stanie tak się przytulić, bo w ogóle to nie lubię być dotykana

Nadal nic

Odpytał dzieci, w jakich okresach ich studiów łożył na nie, a w jakich nie. Otrzymał odpowiedź. One pamiętają to tak samo jak ja. A ja prawdę mówiąc nie wiem jak ON to pamięta, bo rozmawiać nie chce wcale. Napisał mi tylko majla z pokoju do pokoju haha , że poczucie krzywdy wywołane moją satysfakcj

Znowu sie nie odzywamy

Wczoraj wieczorem ON zaczął sie rozwodzić nad tym jakim to on był wspaniałym ojcm, jak to dbał, jak dawał, utrzymywał, no w ogole ideał. No więc ja się trochę wpieniłam i rzekłam iż coś nieco przesadza, albowiem, kiedy dzieci były na studiach na drugim i na trzecim roku nagle ni stąd ni zowąd orze

Palant

Mniej więcej rok temu, ściśnięta przez niego psychicznie do granic wytrzymałości - nie wytrzymałam, wybuchłam. Rzuciłam talerzem z jedzeniem o ziemię niestety nie stłukł się , wrzeszczałam tak, że aż mnie gardło zabolało quot nienawidzę cię, zebyś tak wreszcie umarł, ja już nie wytrzymam, nie mogę

Poddałam się

Nic się nie da zrobić. Znowu o NIM zaczynam myśleć quot to coś co ze mną mieszka quot . Ostatnio procesował się z takim jednym ON się ciągle procesuje - zawsze jest w trakcie kilku procesów i po jednej z rozpraw orzekł, ze ten JEGO przeciwnik procesowy to klasyczny psychopata. Wynalazł w necie ki

Wszystko się wali

Jak można sie rozstać po 35 latach bycia razem? No jak? Moja przyjaciółka, która od pięciu lat jest wdową powiedziała mi: wszystko tylko nie samotność. Wszystko! Ja też się bardzo boję samotności, ale jak żyć z człowiekiem który nie tylko, że ma inną, ale autentycznie czuje się straszliwie skrzywdzo

Romans internetowy

Więc tak, chwilowo zamarł. ON jest na mnie zły, noo, nic na ten temat nie mówi, ale po 35 wspólnych latach takie rzeczy się wie. Owóż w piątek zajrzałam, nie powiem, że przypadkowo, do jego poczty. I tylko w ów piątek bylo 23 majle od niej i 21 do niej. Żadne tam wyznania, nie nie. Nadal są na pan p

Ja, moher

Ja stary moher będę głosować na PiS. Jest dobrze, jest dobrze tak, jak jeszcze nie było odkąd komuna padła. A poza tym znam Kaczorów i wiem, że to ludzie uczciwi. No, może wśród wysoko postawionych członków tej partii nie same gejzery intelektu i nie sami kryształowi. Ale wszak nie będę głosować na

Sądowanie

ON nic tylko się wciąż sąduje i sąduje. W tej chwili siedzi już czwarty dzień i pisze jakieś tam kolejne pismo procesowe. Forsa sie kończy, pojutrze wyjeżdżamy na 3 tygodnie, a ON - kolejny proces. Ten ostatni to jest już tak cholernie bez sensu, że MU to nawet powiedziałam. Była to jedna z dwóch rz

F.

Kurde, wróciłam dziś do pracy, a na moim biurku czekoladki od Franka. Gdyby nie to, to pewnie by sie mu upiekło, a tak to obcyndoliłam go solidnie. Znaczy nie powiedziałam mu gdzie ma se te czekoladki wsadzić, ale powiedziałam, że w zasadzie to nic mi się nie stało od tego, że przez tydzień pracował

Trzylatek

Uratowal swoją mamę. Bo ogólnie uważa się, ze trzyletnie dziecko to nieodpowiedzialny totalny głupol i tak się tego człowieka traktuje. Mi sie zdarzylo, bez żadnych wcześniejszych pouczeń małolatów coś takiego: otóż byłam z moimi dziećmi lat 2 i 3 i pół na wsi na wakacjach. Cała posiadłość była ogro

Moje poglądy wyborcze

Obawiam się, że PiS nie uzyska aż takiej większości, żeby mógł samodzielnie rządzić, nawet do spółki z PSLem, który jak wiadomo da każdemu. I wtedy będziemy mieli rządy POLiDu, albowiem jednym i drugim tak bardzo zależy na dorwaniu się do władzy co w przypadku ludzi tego autoramentu jak ci, którzy

On jest naprawdę inny

Jest tak inny od przeciętnego człowieka, ze czasem się nawet obawiam, że to jakiś psychopata. Co do tamtej kobiety, to się dlugo upierał, że musi i będzie z nią korespondował, bo tu chodzi o zasady. Chłe, chłe, chłe. Dla mnie to było niezrozumiałe. To znaczy było tylko w jeden sposób: tak bardzo mu

Obawiam się

że ta moja firma to się rozpadnie. Już wszyscy totalnie olewają, dziś np jest nas tu tylko dwoje, reszta niewiadomogdzie, a i to ja przyszłam na wpół do dziesiątej a ten drugi jeszcze później. To znaczy - to nie jest jakaś maleńka firma krzak, o nie. Ma poważne zamówienia, pracuje w niej ok 150 ludz

Nowe wyzwania, supper

A w pracy zmiany. Nasz szef przedstawił naszemu zespołowi cały szereg bardzo ciekawych propozycji, no super, a zwłaszcza, ze nie mam bladego pojęcia jak to ugryźć i się bardzo cieszę, bo lubię takie wyzwania. Dostaliśmy w dodatku do wypełnienia ankiety co i w jakim stopniu konkretnie umiemy i czego

Ale przecież

ON nie kłamie. To znaczy nie chodzi o to, ze nie kłamie teraz. Teraz to akurat nie wiem, ale jak się go pytam znaczy pytałam, bo teraz to się do mnie prawie nie odzywa  czy nadal z tą panią koresponduje to mówi, ze na to pytanie mi nie odpowie, bo wkraczam w sferę jego prywatności. Mówiąc quot nie

Najgorsze święta

To będą chyba najgorsze święta jakie mi sie do tej pory zdarzyły. Nie mam ich dla kogo szykować chociać ON chyba z rozpędu ??? albo nie wiem sama dlaczego, może żeby bylo choć trochę normalnie? szykuje wszystko jak na normalne święta. Nikt do nas nie przyjdzie, my do nikogo nie pójdziemy. Mam sie

A może sobie pójść

W mojej niewielkiej firmie większość pojechała na łikend, zostało nas dwoje na placu boju, ale F. już sobie poszedł. On i tak zajmuje się głównie p....dzeniem w stołek, ale w normalne dni pracy przychodzi o siódmej i tkwi do 15 z godzinną przerwą na spacerek. W zasadzie to już od paru miesięcy nie m

Wolę być w pracy

Bo jak patrzę na to co ON robi, a konkretnie jak będąc cały czas baaardzo zajęty nie robi nic zupełnie to mnie po prostu szlak trafia. Ponieważ modernizujemy park maszynowy, a konkretnie sieć to ta góra śmieci co była w jego pokoju wywędrowała do dużego. Leży już tam ponad tydzień, cholera, a ON teg

Cud, no naprawdę

No w życiu bym się nie spodziewała takiej odnowy. Chybaśmy się w sobie od nowa zakochali. No, ooo, jestem zachwycona. Ale cśś, coby licho nie usłyszało. On się stara, ja się staram, prawdę mówiąc nawet się starać nie ma potrzeby, samo to tak cudnie wychodzi. Co prawda nadal nie omówiliśmy jeszcze wi

Będę robić zdjęcia

Tak, a co, a dlaczego nie? Wczoraj wyciągnęłam spod łóżka pudło z moimi zdjęciami z liceum. Miałam wtedy aparat quot alfa quot - tak się nazywał. Kształt miał taki trochę nietypowy, oczywiście żadnej automatyki nawet podówczas o czymś takim nie słyszałam , żadnego światłomierza, nastawiało się na

Power Shot A300, Canon

Cud miód ultramaryna. Oto czysta żywa reklama powyższego, tytułowego. Otóż na dlugi łikend byliśmy na Mazurach. I tamój postanowiłam przepłynąć wpław na drugą stronę jeziora coś ok. 700 m . No to ON, że owszem, ale będzie mnie asekurowal z łódki. Bardzo slusznie. No i jak wsiadal do tej łódki to si

Może znów skasować?

Bo wydaje mie się, że się tu znowu zaczynam negatywnie nakręcać. Tamtego bloga skasowałam, bo myślałam, ze już sobie całkiem sama dam radę. Bo tak prawdę mówiąc poza NIM i dwoma przyjaciółmi nie mam nikogo, dzieci się nie liczą pod tym względem, przecież nie powiem córce, że W. powiedział mi to co p

Co mam w torebce

No więc trzeba zacząć od tego, że nie noszę torebki. Chyba, że się muszę odpicować na jakąś extra imprezę. A na co dzień noszę plecaczek. W zależności od okoliczności elegancki skórzany brązowy lub taki mały zielony brezentowy. Albowiem poruszam sie po mieście głównie rowerem. A w plecaczku mam: d

Kompletny bezsens

ON jest chory. No jest i już. W zwiazku z tym dość często robi sobie różne badania. I to zarówno wtedy, gdy je zleci lekarz, ale równiez i jak mu sie samemu zachce - wtedy robi płatne. Albo lekarz mu zleci,  ON idzie do laboratorium bezpłatnego, ale jednocześnie tego samego dnia idzie zrobić sobie t

Koniec psychoterapii

Wczoraj byliśmy tam ostatni raz. On od początku wczorajszej rozmowy próbował ją ustawić po swojemu - bo jak nie będzie tak jak chcę to wyjdę - pani mu powiedziała, że grozi i szantażuje, a on na to, ze wcale nie grozi tylko ostrzega. Ja byłam roztrzęsiona, płakałam. I za którymś razem jak on znowu z

Do widzenia

Około południa wyjeżdżamy, wracamy za prawie 3 tygodnie. Co prawda bierzemy laptop, ale nie udało sie go tak skonfigurować, żeby przy pomocy komórki łączyć się z internetem. A i tak przy NIM bym nie pisała, bo choc już tu jest niewiele pisane przeciwko NIEMU i choć już ON negatywne treści o sobie pr

Bóg jest miłością?

Mój przyjaciel, który jest bardzo ortodoksyjnym katolikiem, przysłał mi niewielką ksiażeczkę o piekle, niebie, życiu po śmierci. Przez szacunek mu należny przeczytałam ją. Cóż to za okrutna istota ten jego bóg. Żeby nie powiedzieć - wstrętna. Obdarzyła owóż nas wolną wolą, ale jeśli z niej skorzysta

Skończyłam

Przesunęłam urlop. Szef się wkurzył, bo mieliśmy mieć szkolenie i ono też będzie musiało być przesunięte. ON sie wkurzył, bo ten urlop to nie tylko jest przesunięty ale i skrócony. Ale aplikacja jest skończona. Zaraz idę do roboty i wystwiam instalki na serwer. Pracowałam cały łikend, ON się wścieka

Nie mam co robić

No, co robić po pracy? Sprzątać nie będę, bo postanowiłam, że tyle będę robić w domu co i ON. ON co prawda robi zakupy i gotuje, ale skoro nie pracuje zawodowo, to chyba chociaż tyle powinnam od niego wymagać. Prać nie będę z tych samych względów. Telewizji nie lubię, zwłaszcza tych wszystkich krety

No!

No więc. 2 dni się nie odzywaliśmy, tylko warczeli. Po czym wzięliśmy się za rozwiązanie problemu. Znaczy zaczęliśmy do siebie pisać. Maile. On głównie o swoich odczuciach, jakem to go ukrzywdziła okrutnie swymi niecnymi podejrzeniami, no i jakom to zwaryjowała, ja głównie o faktach, jako to z ową k

A dziś się obróciło

I znowu mam dobry humor. No i czy mi korona z głowy spadła, że GO przeprosiłam? Jak MU to było potrzebne? No i cóż z tego, że wewnętrznie tak w pełni tego nie czułam? Wtegy, gdy na NIEGO wrzeszczałam, te różne paskudne słowa, to taka byłam wściekła, że kurde, żadnej kontroli, ale tak w tamtym momenc

Co JEMU znowu odbija?

Ni z gruszki ni z pietruszki zaczął się dzisiaj domagać, żebym GO przeprosiła i odpowiednio pokajała się za mój styczniowy wybuch. Bo jak nie to ON będzie zimny, obcy i nieobecny. Palant. Prawie 4 miesiące żyjemy jako tako, żeby nie powiedzieć całkiem nieźle, ale nie, ON tak wytrzymać nie może, jak

Depresja

Ponoć reaktywna, ale może endogenna? No tak, no zdradził mnie, ale już bywało gorzej. A cóż to za zdrada w ogóle? Gadki-szmatki przez internet. A ta pinda zamiast zniknąć jak jej sugerowałam pisze Proszę - zakończmy tą  znajomość - proszę !! Nie jest mi łatwo- oj nie ! Ale stawiamy na rozum !! , ma

Tuning mojej osoby

No i na poprawę humoru poddałam się tuningowi. Znaczy stuningowałam się. Czyli 1. ścięłam włosy, całe moje dorosłe życie miałam długie no, do pół pleców przynajmniej , a teraz mam krótkie, nigdy w życiu takich nie miałam, no chyba że jako osesek, po prostu rewolucja 2. zrobiłam sobie laserową likwi

Może to lepiej wyjaśnić

A nie chować głowę w piasek? Bardzo go lubię, kocham jako przyjaciela, ale jeśli on też tylko w ten sposób, to jak zacznę wyjaśniac będzie głupio? Jestem na 99.9 przekonana, że powiedział mi to jako przyjaciel, ale pozostaje ten maleńki margines niepewności, która jest straszna. Bo jeśli? To jakże

A może ja przesadzam?

Może taka pisanina z obcą kobietą to jest całkiem w porządku? Tylko mnie się coś poprzestawiało? Chociaż pani psychiatrka powiedziała mi , ze jest całkiem nie w porządku i nie dziwi się mojej reakcji, w której nic chorobliwego nie ma. Wcale mi tym stwierdzeniem nie pomogła, raczej przeciwnie. Bo już

No, pogoniłam te babe

On chciał głupek , żebym sie z tą babą zaprzyjaźniła. Chciał, zebym do niej napisała, namawial i namawiał. W końcu ja się niestety w końcu zawsze poddam powiedziałam, ze jak mu tak zależy to niech sam do niej napisze w moim imieniu z mojej skrzynki co uczynił. Napisała do mnie kilka listów, psych

Dzisiaj znacznie lepiej

Może ta zwiększona dawka prozacu tak działa? W wannie podśpiewywałam, a potem uprzątnęłam z placyku przed domem kilka kilogramów psich kup. Po swoim zawsze sprzątam chyba, ze mam strasznego doła , ale jakiś czas temu robiłam psu zdjęcia moim wspaniałym nowym aparatem z którego dziś się cieszę, wcz

Analiza

W końcu nie w sobotę tylko w niedzielę. Usiedliśmy i analizowali. Jesteśmy w połowie. Na razie protokół rozbiezności zawiera 3 punkty: 1. Ja uważam, że nie należy z dziećmi omawiać konfliktów małżeńskich rodziców i rodzic nie ma prawa domagać się tego od dzieci. On przeciwnie, że jak się rodzic doma

No i jak to się skończyło

Franek po powrocie z urlopu usiłował wrzucić mi na głowę swoją robotę, przez poniedziałek, wtorek i środę nie napisał ani jednej linijki kodu tylko wciąż ja pracowałam nad jego aplikacją, zostając po godzinach, żeby nadgonić moją robotę. Mówił, że nie może nic napisać, bo czeka aż ja zakończę moje z

On chce

żebym sie wyprowadziła do któregos z dzieci. Głupi palant, niech sam sie wyprowadzi, przecież on nie pracuje, tak w ogole to nic nie robi, więc to nic może robic gdziekolwiek. A ja tu w Warszawie mam pracę, ciekawą, i nieźle placą. Myślę, ze jak nie będę musiała go utrzymywac to mi całkiem sporo co

Współczuję MU

Bo ON naprawdę jest bardzo nieszczęśliwy. Przeczytałam wstyd, wstyd jego korespondencję z ową damą, z którą romansował niegdyś no do cholery, w końcu jestem profesjonalistką w tej dziedzinie - nie czytania cudzej korespondencji, ale w informatyce, trochę się nauczyłam, z musu, hakerstwa . Jest ni

Krewa

No z urlopem krewa niestety, ale tylko częsciowo, może coś się jeszcze da zrobić. Bo, ponieważ na poród wykorzystałam 12 dni to zostało mi jeszcze 14, a potrzebuję 20, zeby móc tam wyjechać. W związku z tym 6 bezpłatnego, którego mój pracodawca nie ma żadnego obowiązku mi udzielić. A nie chce go wta

Wena poranna 2

Sama nie wiem czy słusznie czynię opisując to, tylko się negatywnie nakręcam. Ale przecież opowiadam to wszystko psychoterapeucie, a nawet i gorsze rzeczy, ktorych tu bym jedna nie napisała i wychodzę od niego rozbita. 2. On wczoraj ugotował kompot. Zrobił to jak zwykle, czyli w kompocie są przetart

Ponoć

Ponoć się pożegnał z ową damą. Tak twierdzi. Ale twierdzi również, że zwariowałam, ale twierdzi również, że coś mi się zrobiło z głową, ale twierdzi również, że objawiam chorobliwą, patologiczną zazdrość. A ja byłam nawet u psychiatry i on powiedział, po godzinnej rozmowie, że od tej strony wszystko

kontrast i urodziny

Cosik mi wykryto na nerce i w trybie pilnym mam mieć dziś zrobione badanie tomograficzne. Badanie darmowe, ale za wstrzyknięty kontrast trzeba zapłacić. Bez kontrastu to ponoć niewiele widać. Zbliżają się jego urodziny i on je jak zwykle będzie urządzał wystawnie, na 2 razy w dodatku. A wczoraj kupi

Leje

Utknęliśmy pod Babią Górą, którą mieliśmy zrobić dziś, ale się nie dało. Jutro mieliśmy się przemieścić w beskid Sądecki, ale cóż, tkwimy w Zawoi i tak tkwić będziemy, bo jako tu leje tako i leje w Piwnicznej amen. A tu trafiliśmy przynajmniej na tanią i fajną kwaterę. Tyle, ze jak tak dalej pójdzie

Zdobyliśmy Babią Górę

Matko Boska, Józefie Święty, ło Jezu! Nigdy, przenigdy nie byłam w takiej wichurze jak dziś. Na nogach nie można było ustać, jakieś 100 czy nawet 150 metrów schodziliśmy na pupie, nie ze względu na stromiznę, ale właśnie na ten wiatr. Za przeproszeniem smarki mi spod nosa zdmuchnęło i nic tu nie prz

Policaj

W październiku 1939 moja mama smażyła powidła śliwkowe. A wraz z mężem no, i innymi wydawali podziemną gazetkę. No i mama smażyła powidła, a na łóżkach, stołach i gdzie popadnie były porozkładane te gazetki i się suszyły. A wtem bum bum bum do drzwi. Mama się pyta - kto tam? Zza drzwi padło groźne

Nie mogę się zabrać

No, kurde, no nie mogę się jakoś zabrać do pracy. F. poszedł na urlop, ja go zastępuję i zawsze to była formalność. Ale okazało się, że zostawił mnie w samym środku zmian w jego aplikacji. No, kurka wodna, musiałam w to wejść. Przed paroma laty uczesniczyłam w jej tworzeniu, więc nie było to takie t

ON dziś podejmuje

swoją dziewczynę. Znaczy z którą chodził pomiędzy 18 a 24 rokiem swego życia a potem się rozstali. Jakiś pół roku temu ona podejmowała jego. Najpierw byli na wystawie a potem pojechali do niej. Ponoć mieszka bardzo biednie, a podała MU jakieś kluchy czy pierogi z mrożonki. Więc ON jej postanowił zai

Zgodził się

Wreszcie, na psychoterapię rodzinną. Byliśmy wczoraj u znajomego psychiatry, znajomy to leczyć nie powinien, ale się go chcieliśmy poradzić co powinniśmy zrobić. Zanczy ja to wiedzialam, ze ten psychoterapeuta rodzinny jest właściwym rozwiązaniem, ale on sie upierał, że to nic nie da, i nie pojdzie.

Bez sensu

Moje życie jest zupełnie bez sensu. Taak. Dokucza mi trochę ta zmienność nastrojów. Dobrze, że sobie chociaż zdaję z tego sprawę. Ale trudno coś na to poradzić. Persen trochę pomaga, ale dziś o nim zapomniałam. Ani nie wzięłam rano, ani nie wzięłam ze sobą, bo mam go w moim normalnym wyjściowym plec

Nowy rodzaj spamu?

No bo tak:przychdzi do mnie post, znaczy mail, niby ze znanego mi adresu dajmy na to j.kowalski poczta.pl , tyle, że tytuł maila jest po hiszpańsku. Aa, myślę sobie, Janek się wygłupia. Otwieram ci ja tego majla a tam zachęcają mnie, abym sobie powiększyła penisa, w dodatku robią to po hiszpańsku

ON zapewne

oczekuje na moje pokajanie się za krzywdy krzywdę jaką MU wyrządziłam. Jeszcze się doszukał w owym wydarzeniu quot syczącej nienawiści quot z mojej strony. Nie powiem, wciąż mam do niego żal o to co zrobił wtedy, i to nie tylko za zmarnowanie dzieciom okresu studiów, ale także za moją dojmującą

Jest postęp

Dziś z rana powiedział mi quot dzieńdoberek quot , więc ja wychodząc do roboty powiedziałam mu quot pa quot . No dajcie spokój, aż się sama dziwię, żeby 2 stare pierniki tak się zabawiały. I emocjonowały się tym jak jakieś nastolatki no, przynajmniej ja . Aale, bo wczoraj w robocie koleżanka, co

Ale my sie wczoraj opili, jej

Czyli siła sugestii. Nabyliśmy drogą kupna pół litra coca coli oraz 100 g spirytusu, tam tego woda, cytryna to jest. Pomieszaliśmy to ze sobą pół litra coca coli, pół litra wody, sok z cytryny i spirytus i tak przez cały wieczór powoli to popijaliśmy. Noo, słabe było, ale działało! Czuliśmy działa

Wcale jej nie pogoniłam

Pinda jedna. Przedwczoraj na psychoterapii on powiedział, że nadal z nią w najlepsze koresponduje, rozmawiają równiez przez telefon. I że znajomość wyewoluoała tak jak przypuszczał - w kierunku luźnej znajomości. A ja uważam, ze ta baba to szatan, wtrąciła się w nasze życie i rozwaliła je w drebiezg

Nic mi się nie chce

Powinnam chociaż pójść na spacer. A ja cały dzień siedzę w domu. Teraz to już nie ma co, bo oni za półtorej godziny wracają, trzeba im jakiś obiad zrobić.  A pies podróż zniósł znakomicie, wcale nie miał choroby lokomocyjnej i na początku troche był nieśmiały, a teraz gania po podwórku i ogrodzie z

Przebudzenie po 19 latach

Na wakacjach czytałam różną prasę, co mi tam wpadło w ręce, bo a pogoda była kiepska, b założyli tamój internet bezprzewodowy i ONEGO wessało na amen. A w tej prasie przeczytałam kilka artykułów chyba ze 3 o tym cudownie przebudzonym facecie co to ponoć był w śpiączce przez 19 lat. No i czegom s

Szpital?

W czwartek w trybie pilnym on zatargał mnie do psychiatry, a ten znaczy ta zaproponowała szpital. Ale potem, jak ze mna rozmawiała, jak jej obiecałam, ze przed ślubem syna to na pewno nie, to odpuściła. Zwiększyła mi tylko dawkę leku, bo aby zmienić lek trzeba ten przerwać na 2 tygodnie, a tego si

Ty się babo weź do roboty

Już tydzień jak wróciłam, wyciszona, uspokojona, nawet ON mówi, że zauważył zmianę, a do roboty się zabrać nie mogę. Jestem snój. Będąc nad morzem rochę pracowałam zdalnie, jak obiecałam szefowi, zrobiłam nawet pewien projekt i teraz powinnam go zrealizować, ale podchodzę do niego jak do jeża, nie w

Jadę 2

Zapłaciłam zaliczkę 1500 zł. Jadę nad morze. na początku czerwca. Jak miałam 14 lat byłam nad morzem prawie ostatni raz, prawie, bo potem jeszcze 2 razy, ale to były obozy ZMS wstyd i tam w ogóle było nie tak. A jak te 14 lat miałam i ostatni raz byliśmy z mamą w jelitkowie to pamiętam jak w przed

Niby lepiej

ON jest cały szczęśliwy, cała rodzina podpisała MU oświadczenie, że nie dostał dostatecznego duchowego wsparcia, gdy go  potrzebował. Może i nie dostał, ale mieliśmy wszyscy tak serdecznie dosyć JEGO wyczynów, że... Z rozwodu sie wycofał, a ja nie wiem. No nie wiem, bo teraz jest do rany przyłóż, al

Czy tak być powinno?

Byłam u fryzjera, bardzo ładnie mam ścięte włosy. Ale. Ale on ma pretensje, ze nie odbierałam telefonu, nawet mi nie powiedział po co dzwonił, ale : quot powinnaś mnie uprzedzać, ze nie będziesz odbierać, ja mam sprawę i nie mogę nic się od ciebie dowiedzieć quot . Czy to normalne? A jak bym powied

Nierównowaga

Kiedy jeszcze chodziliśmy do psycholożki ona go pewnego razu zapytała, czy zdarzalo się czasem panu robić coś czego pan zrobić nie chciał. Na co jednym głosem odpowiedzieliśmy : nigdy. A on jeszcze dodał: dlaczego miałbym robić coś czego nie chcę? No więc ja wielokrotnie nie tylko robiłamcoś czego n

On nie chce

Nie chce iść ze mną do psychoterapeuty rodzinnego, nie chce rozmawiać o przeszłości, w ogóle to urodził się rok temu a przedtem nic nie było. A o tej damie zabronił mi w ogóle wspominać. To znaczy zaproponował taki układ zaproponował to za dużo powiedziane, bo propozycję mozna przyjąć albo odrzucić

Ścięłam włosy

Radykalnie, co widać zresztą na tym zdjęciu. U fryzjera maszynką na długość jednego centymetra. Teraz to już minęło 3 tygodnie i przestaję wyglądać całkiem łyso. Ale na początku to była zgroza. No i co? No, wszyscy znajomi, zamiast powiedzieć to co rzeczywiście czuli coś ty zrobiła ze sobą na litoś

2000 km

Dzisiaj przekroczyłam 2000 km w tym sezonie na moim rowerze. Przyjechałam do pracy i spojrzałam na licznik - a tu 2001,8. Tak naprawdę to jest trochę więcej, bo jak jeździmy na Mazury to tam mamy inne rowery z innymi licznikami. A jutro jedziemy w góry. Najpierw Krościenko, potem Zawoja a na koniec

A na dodatek

Dzisiaj są moje urodziny. A imię jego czterdzieści i cztery. Noo, chciałoby się, ale to se ne wrati, też okrągło, ale inaczej. Skończyłam dziś pięćdziesiąt pięć lat. No w życiu, to straszne, jezus maria tyle lat, maaatko. W życiu bym nie przypuszczała, ze w dniu moich tak okrągłych urodzin takie emo

A ja i tak

na PiS. Chociaż córka moja ze swym mężem na UPR. Ten tam tego tam, jakem była młodsza to takoż na UPR. Ale, ale, oczywiście, ale tak jest, poznałam pana Korwina osobiście, no owszem, no przystojny jako i w telewizorze, a do tego baardzo wysoki. Noo, ale jakże wyniosły, jako hrabia jakowyś albo i ksi

Hihihi

Hihihi i chachacha. Dama, z którą ON koresponduje po dość długim krygowaniu się przysłała mu swoje zdjęcie. Hihihi, całe moje złe samopoczucie ową spowodowane jak ręką odjął. Chodzę i się z NIEGO podśmichuję, bo bidulek w kropce jest i nie bardzo wie co jej odpowiedzieć, to znaczy cosik tam pisze, c

Wznowił

ON wznowił korespondencję z ową damą. Takie typowe damsko-męskie gruchanko. Uważa, że wszystko jest OK, a ja go ranię okazując niezadowolenie z tego powodu. Arcymistrz w odwracaniu kota ogonem. I w dodatku ON w to naprawdę wierzy. Jakiś patologiczny egoizm i brak empatii. Oczywiście dla swojego komf

Ja to kurcze nienormalna jestem

Mam wreszcie co do roboty. Będę wraz z kolegą przepisywać taką jedną aplikację z PHP na .Neta w C mówi się dotneta w siszarpie . Bazka jak bazka - lebero, ale tamtych dwóch to wcale nie znam, ale fajnie. Na razie się zapoznaję z budową bazki - nic takiego, całkiem porządnie zrobiona. A reszta jutr

Nie odzywa się

Wczoraj było mi bardzo przykro, ze nie było wigilii. Tak się umówilismy, ale jak co do czego to płakałam, czułam sie opuszczona, porzucona no i upiłam sie okropnie. On wysłał do dzieci okropny mail, syn mu odpisał, zeby wreszcie przestał nas wszystkich krzywdzić a zwlaszcza mnie. On mi to z oburzeni

Depresja

Siedzę w robocie, mam co robić, musze to robić, nie mogę. Jeden pasjans, drugi, jak wyjdzie to bedzie lepiej. Nie kończę. Muszę , musze pracować, przecież zawsze lubilam to robić, nadal lubię, chciałabym to robić, tworzyć, myślec, kombinować - nie mogę. Wychodzę na spacer, poruszam się jak spowolnio

Nie mam o czym pisać

Praktycznie rzecz biorąc nie mam o czym pisać. Bo pisać to się chce jak coś nie gra i nie ma się komu wygadać. A tu jak na złość wszystko no, prawie, ale przeciez będę się czepiać bzdetów OK, ON się odmienił i coraz bardzej przestaje być ONYM, zamienia sie na Ty albo nawet Stasinku, kurcze blade,

Zrobiłam 5 testów

Przez dwa dni wgapiałam się w kodowanie kolegów i ni cholery nie mogłam załapać. A dziś A. powiedział, weź się za coś konkretnego, masz tu optestuj to i to. Przy pierwszym teście stał za mną i podpowiadał, ale następne cztery zrobiłam sama! Noo, ten ostatni nie chodzi, ale jutro na pewno go poprawię

Pieprzona psychoterapeutka

Pinda głupia. No, nie mam słów. Czekaliśmy na tę wizytę ponad miesiąc, a ta p..zda zawiadomiła nas na niecałe dwie godziny przed spotkaniem, ze ona sie tej terapi nie podejmie. I to nawet chamica jedna nie osobiście tylko przez recepcjonistkę. Podejrzewam, ze usiadła dziś nad naszymi papierami, prze

Jestem mądra

I wcale nie głupia, O! Już prawie kończę ten nowy program, noo, tak całkiem to nie, ale jest bardzo ciekawy i nawet w domu go ciągnę, bo mnie ciekawi. Jeszcze zostało mi takie ogromniaste makro w excelu, jej, zupełnie nie pamiętam jak to się robi. Ale nic to, przypomnę sobie. Dziś znów byliśmy na ps

Jak nie urok to przemarsz wojsk

albo sraczka. Moja córka ma zatrucie ciążowe i jest w szpitalu. Nic więcej nie wiem, bo nie dzwonią, a ja nie zapisałam ich szwajcarskich komórek, durna baba. Ale w tym Curisiu chyba mają dobrą służbę medyczną? jej, zła matka ze mnie, martwię się tylko trochę, bo po co martwic się na zapas. Ale jedn

Nadęta ropucha

Siedzi przy komputerze, lata po jakichś forach, odpisuje na maile, peta się po domu bez celu i sensu, i się nie odzywa. To znaczy nie tak całkiem ale tylko tyle co niezbędne. I właśnie przypomina mi nadętą ropuchę. Dzięki prozacowi coraz mniej się nim przejmuję. Z córką sie pogodził, nawet byli u na

To wstrętne babsko

Dziś poprosił mnie, żebym mu coś tam zrobiła na jego kompie i niechcący chcący, chcący zerknęłam do jego poczty. Nie, nic nie czytałam, jak obiecałam, ale zerknęłam od kogo i do kogo wysyła. 75 poczty to ta baba. Wciąż ta sama, o którą było tyle awantur na jesieni. Z powodu której dostałam depres

Zurich 2

Nadal jestem w Zurichu. Moja cud wnusia urodziła się 14 kwietnia minutę po północy po 48 godzinach i 15 minutach porodu przez cesarskie cięcie. Żle się ułożyła i nie mogła wyjść normalnie. Dlatego zostałam dłuźej o tydzień. A dziś młodzi poszli oglądać samochód co go chcą kupić, więc mogę popisać. M

Może ja przesadzam?

Może nie jest tak źle, przecież mogłoby być gorzej. Przecież mnie nie bije. Przecież stara się być miły, ale jakoś tak po swojemu. Dziś z rana postanowiłam wziąć wannę, wcześnie było, wanna, kawka, gazetka, jak w niedzielę. No i on mówi, ze mi da do wanny śniadanko, na co ja, ze zjem po kąpieli, w w

Unit testy

No, niestety, było szkolenie, no niby załapałam o co biega. Ale wszystko zapomniałam. Nic nie rozumiem, a koledzy no, oczywiście oprócz F., któren się jak zwykle miga udając, że jest pilnie zajęty czym innym już sporo tych testów zrobili. No, wgapiam się w ich kod i ni cholery nie rozumiem. Co z c

Opis

Ten facet w krótkich spodniach z czarnym plecakiem to ON. Ten, na którego wskazuje strzałka to niedźwiedź. Na zdjęciu poniżej takoż. Przeszedł koło nas nie dalej niż 15 metrów. Nawet baliśmy się, ale niedźwiedź całkowiecie nas zlekceważył i potraktował jak element krajobrazu.

Znalezione blogi:

Takie różne (adei)
Chyba będzie głównie o NIM
prace ręczne

Miejsca:

Ila (20)
Carolina (20)
Tucson (13)
Tacoma (13)
London (13)
Portland (12)
Edmonton (12)
Tampa (11)
Jima (11)
Toyota (10)

Firmy:

BMW (13)
Mitsubishi (12)
Nike (11)
Honda (11)
Volvo (10)
Toyota (10)
Nissan (10)
Ford (10)
Chrysler (10)
Copyright © Agora SAO nasStaże u nasReklamaPrywatność   Poleć stronę  |  Zgłoś błąd  |  Kulisy serwisu
Co Jest Grane